12.04.2021, 08:45

Owoce, które warto jeść wiosną

Jest mnóstwo dróg do zdrowia, a nauka wciąż pogłębia ten temat. Jedną z nich - prostą - jest odżywanie, dbałość o nerwy, skórę i ruch na świeżym powietrzu. Wiosną warto sięgać po owoce. Wpływają pozytywnie na nas, ponieważ redukują wolne rodniki oraz mają działanie przeciwwirusowe, przeciwzapalne oraz odtruwają organizm. Spożywanie niektórych może pomóc też w odchudzaniu.

Jedz z przyjemnością

Jemy oczami i czasem mamy wrażenie, że patrząc na jakiś owoc „aż ślinka leci”, nie warto się wtedy zastanawiać, czy jest on akurat polecany przez dietetyków – tylko szybko należy go zjeść! Dobrze jest urozmaicać swoją dietę różnymi owocami. Wtedy mamy gwarancję dostarczenia organizmowi wszystkiego, co jest mu potrzebne.

Grejpfrut

Nazywano go po odkryciu na wyspie Barbados „owocem zakazanym”, bo według miejscowych wierzeń nie jabłko, a właśnie grejpfrut stał się przyczyną wygnania Adama i Ewy z raju. Warto go jadać codziennie na śniadanie, bo dzięki niemu schudniemy! Owoc przyśpiesza przemianę materii, reguluje trawienie, ale i pobudza apetyt. Jego aromatyczna goryczka działa odświeżająco, a zapach poprawić może nastrój. Jest bogaty w witaminy i sole mineralne. Zawiera witaminę C, E, P oraz witaminy z grupy B, które leczą nerwy.  Dostarcza zaledwie 40 kalorii w 100 g i jest zasadotwórczy!

Gruszka

Jeden z najstarszym owoców – uprawa grusz w Europie sięga neolitu. To jeden z najsmaczniejszych owoców świata. Gruszka ma sporo witaminy C, A i sporo z witamin z grupy B. Zawiera dużo potasu, sodu, wapnia, magnezu, żelaza, jodu. Gruszki są zasadotwórcze, a ich cukry łatwo przyswajalne. Są skarbnicą boru – minerału poprawiającego pracę mózgu. Mogą też zapobiec udarowi mózgu i rozwojowi nadciśnienia.

Jabłko

W tych zakazanych owocach najcenniejsze są jabłkowe pektyny. Mówiąc obrazowo, działają one jak miotła w naszych kiszkach. Wymiatają nie strawione resztki pokarmowe, regulują florę bakteryjną, a także usuwają toksyny w organizmie. Jabłka poleca się w kuracjach odchudzających, sycą nie tucząc! Są też bogate w witaminę C, A, B1, B2, B3, B5, B6, E, K.

Pomarańcze

Niektórym na sam widok tych okrągłych owoców i ich pięknych kolorów poprawia się humor. Zwalczają bakterie, a już jeden owoc pokrywa 100 % dziennego zapotrzebowania organizmu na witaminę C. Pomarańcza jest też bogatym źródłem witamin A, B, B12 i P. Obierając je, nie pozbawiajmy ich białej skórki, bo to w niej znajdują się substancje o działaniu przyśpieszającym spalanie tkanki tłuszczowej. Pomarańcze są idealnym owocem po zimie – jedzenie ich wpływa na młody wygląd skóry i nadaje jej zdrowszy wygląd.

Limonka

Znana jest  ze swoich właściwości leczniczych. Wpływa na zahamowanie wzrostu grzybów wywołujących grzybice, ma właściwości przeciwbólowe, przeciwnowotworowe i przeciwwirusowe. Może pomóc też w leczeniu zapalenia gardła i przeziębienia. Wpływa na kondycję skóry oraz wspomaga procesy trawienne. Limonka zawiera mnóstwo witaminy C i wiele innych, cennych składników mineralnych.

Granat

Owoc był przez wieki obecny w kulturze starożytnych Greków i przypisywano mu magiczne moce i stanowił symbol sukcesu. Ma niezwykłe właściwości lecznicze:  wspomaga odchudzanie i oczyszcza, działa przeciwzapalnie i podnosi odporność organizmu.

Kiwi

Zawarte w nim antyoksydanty wspomagają zdrowie oraz zmniejszają ryzyko zachorowania na różne choroby cywilizacyjne. Owoc zawiera witaminę C, wspomaga odporność i świetnie sprawdza się u osób będących na diecie lub chcących schudnąć.

Kiedy jeść owoce i w jakich ilościach

Owoce są ważnym składnikiem naszej codziennej diety, nie tylko wiosną.  Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy jeść minimum 400 g owoców w co najmniej 5 porcjach. Można je spożywać niezależnie od pory dnia (uważać na ich ilości i porę powinny osoby z cukrzycą). Najlepiej jeść owoce rano, ale po południu też można. Na stronach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej tłumaczą skąd wzięła się zasada niejedzenia owoców po południu.

Prawdopodobnie zdobyła popularność jako element jednej z diet, która kilka lat temu pojawiła się w Stanach Zjednoczonych tzw. diety siedemnastodniowej. Jednym z jej zaleceń jest jedzenie wybranych owoców 2 razy dziennie tylko do godziny 14., ponieważ jedzenie owoców (albo jakichkolwiek węglowodanów) powoduje podniesienie poziomu cukru we krwi i nasz organizm, zanim udamy się na wieczorny odpoczynek, będzie miał zbyt mało czasu, by ustabilizować poziom cukru, co m.in. będzie sprzyjało zwiększaniu masy ciała.

Nie ma  dowodów naukowych na to, że jedzenie owoców po południu spowoduje większy wzrost poziomu cukru we krwi w porównaniu do innych pór dnia. Tak naprawdę zjedzenie każdego produktu zawierającego węglowodany (nie tylko owoców) spowoduje wzrost poziomu glukozy we krwi niezależnie od pory dnia.

Jeśli jesteśmy zdrowi, nie musimy się obawiać, że jedzenie owoców po południu spowoduje, że będziemy tyć.

Kiedy udajemy się na spoczynek, nasz organizm nie przełącza się nagle z trybu „spalanie kalorii” na tryb „odkładanie kalorii w postaci tkanki tłuszczowej”. Tempo przemian metabolicznych zwalnia, ale nasz organizm nadal wykorzystuje energię, by utrzymać chociażby pracę różnych narządów i układów (źródło: Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej).

Wiosną, gdy brakuje nam energii i jesteśmy zmęczeni warto sięgać po owoce regularnie, by uzupełnić potrzebne witaminy i stanąć do pojedynku o dobrą formę i zdrowie po naturalnej stronie mocy.  

Txt: Damosfera

Foto: unplash

 

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X