04.05.2021, 08:45

Matura w PRL-u kontra Wyścig Pokoju

Największy koszmar większości młodych ludzi? MATURA. Szczególnie w PRL-u miała ciekawe odcienie. Wystarczy zapytać dorastających w tamtych czasach, co im się z nią kojarzy: Pamiętam egzamin pisemny z matmy. Nie chciałam wejść na salę (dostałam jakiejś histerii), w końcu mnie wepchnęli. Potem ktoś z komisji dał mi kopertę z zadaniami, żebym ją otworzyła, co mnie miało odstresować, nie pomogło.

W PRL-u matura była ściśle związana z systemem. Pod koniec lat 60. maturzyści na podstawie dowolnie wybranych utworów z literatury XX wieku mieli uzasadnić słowa I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki: Dzieła wielkie powstawały zawsze w najściślejszej więzi z losami narodu, z jego najgłębszymi pragnieniami, z walką przeciw krzywdzie i upodleniu człowieka, z walką o wolność, o urzeczywistnienie postępu i ogólnoludzkich ideałów.

I tak pisali uczniowie, pochyleni nad stolikami, często ozdobionymi flakonikiem z goździkiem, ubrani w pierwszy w życiu garnitur, białą bluzkę i czarną uroczystą spódniczkę. Z drżeniem rąk interpretowali słowa naczelnego sekretarza. Niektórzy wspominają, że stres, jaki towarzyszył „egzaminowi dojrzałości”, był prawdziwym wstępem do dorosłości i oswojeniem się z lękiem na całe życie.

Licea dla wybranych

Status wykształconego człowieka z maturą uległ degradacji w PRL-u. W komunizmie tylko około 12-15 procent osób kończących szkołę podstawową wybierało liceum. Reszta zdawała do technikum i szkół zawodowych – wspomina Wojtek Drebert, absolwent 1969.

W czasie egzaminu w PRL-u uczniowie nie mogli korzystać ze słowników ani tablic matematycznych. O ocenach często decydowało pochodzenie ucznia, a w komisjach zasiadali przedstawiciele partyjni, czuwając nad odpowiednią ideologią.

Zdawałem maturę w 1969 roku, ostatnią w systemie 11 klasowym. To było duże wydarzenie, ponieważ ówczesne władze bardzo hucznie obchodziły trwające 25-lecie Polski Ludowej. Egzamin z polskiego odbywał się 2 maja, a z matematyki 3-ego. To była część obowiązkowa. Jeśli ktoś otrzymał na dopuszczeniu do egzaminu dojrzałości dobrą ocenę, a z pisemnego dostał równie dobrą – był zwolniony z ustnej matury. Do zdania pozostawał język obcy i dodatkowy przedmiot – dodaje Wojtek Drebert.

Egzamin pisemny rozpoczynał się punkt ósma, uczniowie siedzieli w ławkach w kolejności według nazwisk w dzienniku.

Na sali gimnastycznej, gdzie zdawaliśmy, pojawił się pan dyrektor z zapieczętowaną kopertą i zapytał, kto chce sprawdzić jej autentyczność. Oczywiście zgłosiłem się, zaprosił mnie do prezydialnego stołu, gdzie potwierdziłem, że wszystko było w porządku. Na napisanie wypracowania z polskiego mieliśmy 5 godzin, ale większość z nas skończyła wcześniej. Napisałem pracę na 9 stron i zajęło mi to 4 godziny. Przed oddaniem wychowawczyni rzuciła okiem na moje dzieło, ale wszystko było dobrze. Na matmie było gorzej, bo gdyby nie ściągawki od koleżanki to nie poszło, by mi tak łatwo, a tak udało się zdać na 4. Miałem taką samą ocenę na dopuszczeniu do matury, więc na szczęście ustnej już nie musiałem zdawać – opowiada.

Ustną maturę z dodatkowego przedmiotu zdawał z biologii, bo wiązało się to z planowanymi studiami.

Nie zdawałem historii na maturze, bo nie wybierałem się na kierunki humanistyczne. Nauka jej kończyła się na I wojnie światowej. Ale większość uczniów z mojej klasy doskonale wiedziała o najnowszych dziejach naszego kraju, ponieważ rodzice niektórych, jak i moja mama: Danuta Mancewicz, brali udział w Powstaniu Warszawskim – dodaje Wojtek Drebert.

Maturalny finisz pościgu

Wyścig Pokoju to była jedna z najpopularniejszych imprez w komunistycznej Polsce. Odbywał się przeważnie w maju, w czasie trwania matur, więc ci, którzy nie mogli zobaczyć kolaży na żywo, gromadząc się przy trasach, wysłuchiwali relacji w radiu. Dlatego pierwsze skojarzenie Bożeny, absolwentki 1976 - z egzaminem dojrzałości związane jest właśnie z nim…

Matma przez 3 lata liceum nie sprawiała mi kłopotów. Mieliśmy panią, która fantastycznie tłumaczyła. W klasie czwartej zaczęła nas uczyć nowa nauczycielka, która zupełnie nie potrafiła przekazać wiedzy. W ogóle jej nie rozumiałam. Na maturę szłam z duszą na ramieniu. Na ustnym w komisji była moja matematyczka i dyrektor szkoły, też matematyk. Egzamin zdawałam po południu. Weszłam, wylosowałam zadania i po przygotowaniu zaczęłam rozwiązywać je na tablicy. Nagle pan dyrektor włączył radio tranzystorowe i zaczął słuchać relacji z Wyścigu Pokoju. Ja na tej tablicy pisałam, matematyczka coś mi kazała poprawiać, a dyrektor głośno przeżywał finisz kolejnego etapu Wyścigu. Zdałam tę matmę dzięki dyrektorowi, fanatykowi kolarstwa.

Okrzyki dyrektora: szybciej, nie daj się, połączone ze słowami komentatora na zawsze już Bożenie będą kojarzyć się z maturą.

Odpowiednia ideologia przede wszystkim

Piotr zdawał maturę w 1989 roku i miał szczęście…

Byliśmy pierwszym rocznikiem, który nie zdawał propedeutyki jako obowiązkowej. To był taki socjalistyczny WOS (wiedza o społeczeństwie).

Tematy zadań maturalnych wcześniej były związane z linią jedynie słusznej partii, czyli przykładowo: „Przebudowa społeczna i gospodarcza wsi polskiej w świetle Manifestu PKWN i planu 6-letniego”, „Znaczenie pokoju światowego dla rozwoju życia społeczno-gospodarczego i kulturalnego” czy „Idea walki o wolność i postęp społeczny w utworach Mickiewicza i Słowackiego”.

Od czasów PRL-u w egzaminie dojrzałości wiele się zmieniło. Jednak sam egzamin maturalny wygląda tak samo: sala gimnastyczna, galowy strój i mega stres!

Foto: zdjęcie ze zbiorów p. Kariny Olbryś pochodzi z profilu Dawny Nasielsk.

Txt: Kasia Krauss
 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X