22.11.2020, 10:30

Wolna Polka. Kobiety II RP

Już za chwilę rocznica szczególnie ważna dla kobiet: 28 listopada 2020 mijają 102 lata od kiedy Polki mogą formalnie brać udział w życiu politycznym.

Jak czytamy w Archiwach Państwowych

28 listopada 1918 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał „Dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego”, ogłoszony następnie 6 grudnia 1918 r. w „Dzienniku Praw”. W myśl artykułu 1. wyborcą do Sejmu, mógł być każdy obywatel państwa bez różnicy płci, który do dnia ogłoszenia wyborów ukończył 21 lat. 

 

Ważna data, za którą stoją ważne kobiety, o których tak naprawdę niewiele wiemy, ponieważ systemowa edukacja historyczna skupia się na wielu innych aspektach - wojnach, generałach, a pomija szeregi kobiet, które tę historię współtworzyły. Ale, jak pisze Anna Kowalczyk we wstępie do swojej książki Brakująca połowa dziejów, nie chodzi tylko o tę obecność, ale także o sposób ukazywania roli kobiety na przestrzeni dziejów - to, czy przypisuje im się sprawczość i podmiotowość, czy jedynie bierne uczestnictwo, rolę biernych świadkiń albo bezwolnych pionków na szachownicy zdarzeń rozgrywanych wyłącznie przez męskich graczy. Kwestię tę wzięły na warsztat także Iwona Chmura-Rutkowska, Edyta Głowacka-Sobiech oraz Izabela Skórzyńska w swojej publikacji z 2015 roku „Niegodne historii”? O nieobecności i stereotypowych wizerunkach kobiet w świetle podręcznikowej narracji historycznej w gimnazjum

 

„Brakująca połowa dziejów” Anny Kowalczyk, ilustracje w książce: Marta Frej

Dulębianka, Kuczalska, Budzińska-Tylicka, Bujwidowa, Baltarowicz-Dzielińska, Lewandowska, Grabińska, Mościcka, Dłuska, Dobrzyńska, Jędrzejowska, Drahonowska-Małkowska, Isaakowa to tylko kilka nazwisk-legend, o których pionierskich rolach i dokonaniach niewiele wiemy. Aby nadrobić zaległości - biorąc sprawy we własne, kobiece ręce - wspólnie ze świetnymi specjalistkami oraz organizacjami zapraszamy Was w rocznicową podróż w czasie na spotkanie, a właściwie kilka spotkań, z naszymi prababkami, które sprawiły, że Polki w 1918 roku oficjalnie uzyskały prawa wyborcze. Słowa ‘formalnie’ czy ‘oficjalnie’ są tu oczywiście kluczowe, jako że dekret Naczelnika nie zmienił  sytuacji z dnia na dzień. Walka ze stereotypami i normami społecznymi trwała dalej w różnych dziedzinach życia. Spotkamy się zatem także z bohaterkami okresu II RP, które działały na innych frontach, przecierając ścieżki, eksperymentując, stawiając na swoim wbrew wszystkiemu w nauce, edukacji, sztuce, architekturze, sporcie, w fabrykach, szwalniach, na scenie. 

Wolna Polka. Kobiety II RP to cykl prezentacji online oraz bezpłatny dostęp do filmu Siłaczki w reżyserii Marty Dzido i Piotra Śliwowskiego w dniach 27-30.11, które mają przybliżyć postacie zepchnięte w cień historii. To z jednej strony hołd dla Polek działających w pierwszych dekadach XX wieku, a z drugiej forma zadbania o nas, dzisiaj - o naszą wiedzę i dobrostan, poczucie przynależności i sensu. Dlaczego? Abyśmy pamiętały i pamiętali, że nie przychodzimy znikąd, że te kobiety z ‘wczoraj’ są w nas, z nami, że mamy w nich oparcie, że stoją za nami murem tak silnie, jak w swoim czasie stawiały czoła skostniałemu systemowi. Bo to w solidarności kobiet i współpracy ponad podziałami, niezależnie od statusu, płci, religii, jest siła. Dlatego i za naszym projektem stoi wiele podmiotów: Fundacja Obiektyw-na, Fundacja Art Transfer, Stowarzyszenie GRH Bluszcz, Akademia Znajomych, Fundacja Współczesna Szkoła Realna, Bednarska Szkoła Realna, Fundacja Świat Ludzkich Spraw, portal Sadyba24 i oczywiście Damosfera.

Dla mnie samej jako pomysłodawczyni ‘Wolnej Polki’ jest to wciąż temat nowy, a projekt stanowi wspaniałą motywację do pogłębiania wiedzy o zapomnianych wojowniczkach i prekursorkach. Jest to także wspaniała okazja do współpracy z kobietami, które na swoich codziennych frontach działają na rzecz postulatów naszych przodkiń - każda na swój sposób, w swoim obszarze. Dlatego postanowiłam zapytać je o ich nadzieje i motywacje związane z tym projektem oraz o ich kobiece autorytety z tego okresu. Przedstawiam zatem harmonogram środowych wykładów (będą potem dostępne na YT jako zasoby edukacyjne), oraz nasze dzisiejsze Siłaczki, które stoją murem za projektem. 

25.11    Komu zawdzięczamy prawa wyborcze Polek? - Marta Dzido

2.12       Emancypacja osobista i zawodowa - Anna Kowalczyk

9.12      Gwiazdy sportu i nie tylko - Kasia Szczepaniak

16.12    Moda i prasa kobieca jako narzędzia zmian społecznych - Joanna Mruk

23.12    Artystki i projektantki swojego życia - Magda Kąkolewska


Marta Dzido - pisarka i autorka filmów, w tym "Siłaczek" (2018); nominowana do tytułu Kulturysta roku 2014 w plebiscycie Radiowej Trójki, znalazła się wśród pięciu finalistek akcji Kobiety Kobietom oraz na liście 50 Śmiałych Kobiet 2018 „Wysokich Obcasów”; nagrodzona Hollywood Eagle Documentary Award, Beyond Borders – Krzysztof Kieślowski Award – specjalną nagrodą Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej; za powieść "Frajda" otrzymała w 2019 Europejską Nagrodę Literacką.

Historia bez kobiet to połowa historii, a połowa historii to właściwie jej brak. O naszych przodkiniach nie uczymy się w szkole, nie wiemy, dzięki komu możemy studiować, kto walczył o nasze prawo do pracy zarobkowej, komu zawdzięczamy możliwość głosowania i startowania w wyborach. Mówimy, że Polki “uzyskały” prawa wyborcze. Tak jakby ktoś im te prawa dał w prezencie w 1918 razem z niepodległością Polski. Otóż nie. “Praw się nie dostaje! Prawa się zdobywa w walce!” - tymi słowami w 1911 roku przemawiała na demonstracji w Krakowie Zofia Daszyńska-Golińska domagając się równego powszechnego prawa wyborczego bez różnicy płci. Walka o równouprawnienie zaczęła się na ziemiach polskich na długo przed 1918. Powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę, mieć świadomość, że prawa, z których dziś korzystamy, ktoś dla nas wywalczył. Znać imiona i nazwiska prababek, którym to zawdzięczamy. Pamiętać o nich. Czerpać inspiracje. Kontynuować tę walkę. Prawa wyborcze mamy, ale do pełnego równouprawnienia  jeszcze długa droga. 

Marta Dzido, fot. Piotr Śliwowski I Zofia Daszyńska-Golińska, senatorka w latach 1928-30, NAC

 

Anna Kowalczyk - dziennikarka, blogerka, felietonistka; autorka “Brakującej połowy dziejów”, pierwszej popularnonaukowej syntezy historii kobiet na ziemiach polskich od paleolitu do współczesności. Współpracuje z Wysokimi Obcasami, Przekrojem i Wirtualną Polską. Współwłaścicielka Agencji Kreatywnej FLAMINK. Feministka.

Dwudziestolecie międzywojenne jest okresem pełnym paradoksów. To z jednej strony czas  przyspieszonej powojennej emancypacji kobiet, otwarcia dla nich nowych profesji, kierunków studiów, wreszcie świata polityki. Pierwsze dyplomowane architektki, nowa rzesza urzędniczek, pierwsze w historii posłanki czy radne. Z drugiej strony, to dla kobiet czas pełen rozczarowań i frustracji, okres, w którym  wiara, że jednakowe prawa automatycznie pociągną za sobą jednakowe  szanse i na zawsze zakończą dzieje nierówności, okazała się naiwna i płonna . Dwudziestolecie to także okres pierwszej wielkiej debaty o “świadomym macierzyństwie”, dziś powiedzielibyśmy – “prawach reprodukcyjnych” Polek – dyskusji,  którą  toczymy do dziś, przywołując mimo upływu stulecia bardzo podobne argumenty. I nie posuwając się naprzód – o zgrozo – prawie w ogóle.  

Bezapelacyjnie moją idolką z okresu dwudziestolecia jest Irena Krzywicka. Wściekle inteligentna, bezkompromisowa i utalentowana publicystka i aktywistka (dziś powiedzielibyśmy) feministyczna. Gdyby jej i Boya-Żeleńskiego kampania na rzecz reformy obyczajów, się powiodła, żylibyśmy dziś w zupełnie innym kraju. Z pewnością o wiele lepszym dla kobiet.

 

Anna Kowalczyk, fot. Edyta Gonet I ‘Portret Ireny Krzywickiej’ Witkacego, 1928, Wikimedia Commons

 

Magdalena Kąkolewska - absolwentka prawa i historii sztuki; założycielka Fundacji Art Transfer, prezeska Fundacji Artystyczna Podróż Hestii i Dyrektorka ds. Art Brandingu w ERGO Hestii; niezłomna edukatorka, która z zapałem upowszechnia ideę edukacji przez sztukę m.in. w środowiskach biznesowych, wspiera młodych polskich artystów i artystki oraz wiele uwagi poświęca sztuce kobiet, promując wiedzę o artystkach polskich i zagranicznych.

Wyprawa w dwudziestolecie, w świat sztuki kobiet jest podróżą fascynującą. Jest źródłem siły i niebywałej kreatywności prezentowanej przez liczne artystki. Niektóre z nich dobrze znamy, inne pozostają w cieniu. Na pewno nie zabraknie w moim wykładzie spotkania z polskimi rzeźbiarkami tego okresu, w tym między innymi z Olgą Niewską, która wciąż mnie zadziwia i fascynuje. Trudno uwierzyć, że drobna i  delikatna kobieta  radziła sobie tak znakomicie  w dziedzinie sztuki wymagającej nie tylko talentu, lecz także sporo fizycznego wysiłku. Była jednak silna i  wytrzymała, nie  brakowało jej też ambicji i siły przebicia. Prawdziwa siłaczka. Warto o niej pamiętać.

 

Magda Kąkolewska, fot. …. I Olga Niewska w swojej pracowni przy ul. Zakroczymskiej 1 w Warszawie, 1936, Wikimedia Commons

 

Joanna Mruk - historyczka mody i edukatorka; prowadzi wykłady i prezentacje dotyczące historii mody i ubioru oraz autorskie warsztaty dla dzieci i młodzieży; kolekcjonerka zabytkowych strojów i dodatków; autorka wielu artykułów oraz książki ‘Moda kobieca w okupowanej Polsce’; założycielka i prezeska Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej Bluszcz 

Polki już w czasach zaborów były niezwykle aktywne w sferze społecznej i politycznej. Walczyły nie tylko o swoje prawa, ale również o niepodległość ojczyzny. W czasach II RP było wiele wspaniałych i  silnych kobiet, które wyprzedzały swoją epokę.  Warto o nich przypominać i czerpać z ich dorobku. Często nie trzeba szukać daleko. Dla mnie inspiracją jest moja prababcia Maria Łaszkiewicz z domu Krażowska. Jeszcze przed I wojną światową wyjechała sama do Monachium, a później do Paryża, aby kształcić się w kierunku rzeźbiarskim. Porzucona przez męża rewolucjonistę, sama wychowywała syna i od zera ułożyła sobie życie po powrocie do Polski w 1918 roku. Wybudowała dom na warszawskich Bielanach, po wojnie zrobiła międzynarodową karierę w dziedzinie tkactwa artystycznego. Były kobietą niezależną, silną, wychowała dwóch synów, którzy walczyli w powstaniu warszawskim. 


Joanna Mruk i Maria Łaszkiewicz z domu Krażowska

 

Katarzyna Krauss - prawniczka i pasjonatka mody, prowadzi portal Damosfera dla kobiet i o kobietach, czyli przestrzeń dla nowych znajomości, dla wymiany doświadczeń, poszukiwania nowych pomysłów i rozwijania pasji, wspierania i wzajemnego motywowania. Historia kobiet w jej rodzinie inspiruje ją do pokazywania ich, jak były dzielne i pomimo przeciwności losu z podniesioną głową kroczyły przez życie. Pasję do mody odziedziczyła po kądzieli, pasję do prawa po mieczu. Jedną z jej pasji jest kultywowanie mody na kapelusze i fascynatory.

Chciałabym, by dzięki temu projektowi współczesne kobiety zrozumiały, jaką nasze prababki, babki, mamy dały nam siłę. Niestety, wspominamy zawsze mężczyzn. Ten patriarchat poniekąd cały czas trwa i to najlepszy moment, by to zmienić. Załączam zdjęcie mojej ukochanej Babci Danusi, która uważam, że jest cichą bohaterką całych minionych wydarzeń.

 

Kasia Krauss, fot. Łukasz Halczak i Od lewej: Danuta Nałęcz Buczarska (z d. Sztachelska), Lala (Maria Sztachelska z d. Gorska), Wanda Butz

 

Aleksandra Karkowska - z wykształcenia ekonomistka, z zawodu konsultantka, z zamiłowania organizatorka imprez kulturalnych; współautorka  książek i publikacji jak ‘Banany z cukru pudru’, ‘Na Giewont się patrzy’ czy ‘Marsz, marsz, Batory’, w których z Barbarą  Caillot zbierają wspomnienia zwykłych ludzi; założycielka Oficyny Wydawniczej  ‘Oryginały’; wiceprezeska Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Miasto-Ogród Sadyba, głównego organizatora projektu.

Uważam, że jest to bardzo wartościowy projekt, dzięki któremu mam nadzieję uda się zainspirować współczesne kobiety do sięgnięcia do korzeni, do porozmawiania z matkami, babkami, ciotkami, o ich doświadczeniach. Doceńmy ich wkład w nasze życie. Łączmy pokolenia.

Co do moich inspiracji, to obecnie pracuję nad publikacją opisującą historie sportowców z Kościeliska i moje odkrycie to Bronisława Staszel Polankowa, góralka, narciarka, zwyciężczyni FIS w 1929 w Zakopanem, przedwojenna ośmiokrotna mistrzyni Polski w jeździe na nartach. Na początku kariery jeździła w spódnicy! Eksperymentowała ze skokami narciarskimi (jest uznawana za pionierkę tej dyscypliny wśród Polek), a w 1934 r. samotnie objechała Polskę… rowerem. W 1933 przerobiła zwykły pasterski szałas pod Przysłopem Miętusim w Tatrach Zachodnich na przytulne schronisko turystyczne; członkini Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podczas wojny była kurierką na trasie Zakopane-Kraków-Warszawa i pełniła też funkcję sanitariuszki w powstaniu. Pełna humoru, pogody ducha i radości życia. Odważna, ambitna, silna. Wyjątkowa dzielna kobieta. 

 

Aleksandra Karkowska, fot. Olgierd Siewierski i Bronisława Staszel-Polankowa, źródło: sportowcydlaniepodleglej.pl

 

Dorota Fiett - edukatorka, biolożka, ekolożka, dyrektorka Bednarskiej Szkoły Realnej, współtworzy Forum Edukacji Realnej oraz Fundację Współczesna Szkoła Realna, skupiające ‘ludzi z pasją, którym zależy na sensownej, pragmatycznej edukacji’, pożytecznej społecznie i przynoszącej radość; orędowniczka tolerancji i współpracy na rzecz rozwoju i dobrostanu Młodzieży oraz Kadry Nauczycielskiej.

W Bednarskiej Szkole Realnej,  którą założyliśmy parę lat temu z grupą nauczycieli, o dziewczynach mówimy „Realne Babki”. To nasze nauczycielki i uczennice - kobiety myślące, samodzielne, twórcze i silne. Staramy się wzajemnie wspierać w rozwijaniu tych cech. Moje dyrektorowanie szkole na pewno ma związek z tym, że byłam bardzo zaangażowaną instruktorką harcerską, dla której  wzorem była Olga Drahonowska–Małkowska, której niezwykłą postać przywołujemy w projekcie. W ostatnich tygodniach, gdy w Polsce ujawniła się imponująca energia i solidarność kobiet, przedsięwzięcie  „Wolna Polka. Kobiety II RP” nabrało szczególnego znaczenia!


Dorota Fiett fot. Dominika Rutkowska/ Vidoq i Olga Małkowska, 1932, NAC

 

A jakie są Wasze oczekiwania i motywacje? Zapraszamy do podzielenia się nimi w komentarzach oraz do umieszczania w nich sugestii dla prelegentek co do postaci i zagadnień, o których Waszym zdaniem warto wspomnieć w naszych projektowych prezentacjach.

 

O autorce:

Kasia Szczepaniak - edukatorka, instruktorka akademicka, psycholożka; związana z warszawskim Uniwersytetem SWPS, prowadzi inicjatywę Akademia Znajomych, współpracuje z wieloma organizacjami; przewodniczka warszawska, koordynatorka projektów edukacyjno-kulturalnych związanych z II RP, m.in. stulecia ZASP i zadań realizowanych na Sadybie w ramach programu wieloletniego 'Niepodległa'; autorka i koordynatorka projektu ‘Wolna Polka. Kobiety II RP’.

Zdjęcie autorki: Piotr Litwic 

Projekt grafiki: Katarzyna Brzostowska

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X