10.07.2017, 09:07

Weź życie w swoje ręce

Już nie zakładamy, że w życiu „coś ma się udać”, zakładamy, że to „zrobimy, osiągniemy, zdobędziemy”. Chodzi o postawienie siebie w roli podmiotu, który odpowiada za swoje myśli i czyny, a nie czeka, aż los mu coś da. O pozytywnym myśleniu i jego skutkach rozmawiamy z Renatą Wroną.

 

 

 

 

Czym jest pozytywne myślenie?

Marek Aureliusz powiedział "Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli". Pozytywne myślenie to wiara w pozytywny skutek naszego działania oraz zdolność dokonywania zamiany myśli, zmieniających zdarzenia nieprzyjemne na takie, które nam w jakiś sposób służą. Nauczyciele z Dalekiego Wschodu nauczają od tysięcy lat, a dziś potwierdzają to także fizycy kwantowi, że nasze myśli są falami i jak każda energia mogą niszczyć i budować. Każda myśl wibruje z określoną częstotliwością, która przyciąga do siebie podobną częstotliwość. Myśl wywołuje emocje, a te wytwarzają wibracje. To oznacza, że myśli i emocje to fale energii, które wysyłamy na zewnątrz. Tak więc myśląc tak czy inaczej, przyciągamy do siebie różnych ludzi i wydarzenia, czyli każdego dnia stwarzamy swoją rzeczywistość za pomocą myśli, emocji, marzeń i przekonań. Myśli i słowa są jak magnesy, które przyciągają dokładnie takie same częstotliwości, jakie wysyłają w świat. Myśli o podobnej treści przyciągają do nas zdarzenia i osoby, które wibrują w taki sam sposób. Na ogół robimy to nieświadomie. Jednak gdy to sobie uświadomimy i zaczniemy kierować swoje myśli na stronę myśli pozytywnych, zaczniemy przyciągać pozytywne zdarzenia i pozytywnych ludzi.

Czy wystarczy tylko myśleć i... wszystko będzie dobrze?

Niestety tak to nie działa. Samo myślenie, że mamy milion na koncie nie wystarczy, ale jest to już pierwszy krok do jego zarobienia. Bardzo często mówiąc i tak niczego się nie dorobię, wydajemy ostatnie 300 złotych na kolejną, niepotrzebną parę butów. Jednak gdy założymy, ze chcemy mieć na koncie konkretną sumę i wiemy kiedy ma to nastąpić, zaczynamy precyzyjniej planować wydatki i zarobki. Sukces jest rezultatem marzeń, pozytywnego nastawienia, ustalenia celu i  dobrze sprecyzowanego planu, do tego wytrwałości i systematyczności w dążeniu do niego. Pozytywne myślenie i wizualizacja jest skutecznym narzędziem na drodze do osiągania własnych celów, ale trzeba ją stosować umiejętnie. Tak aby była motorem napędowym naszych działań, a nie tylko myśleniem życzeniowym.

Czy nie zdrowiej jest się nie nastawiać, że będzie dobrze, bo potem można się rozczarować, ale po prostu... jak się uda miło się ucieszyć, że coś się udało.

Zdecydowanie nie. Nasze myśli mają naturalną tendencję do szukania zagrożenia, wtedy się boimy, a strach powstrzymuje nas przed działaniem. Sukces osiągają te osoby, które działają z wiarą, że  robią coś - co ma sens i które czują, że może im się to udać, które potrafią sobie wyobrazić jak wspaniale będzie, gdy osiągną to o czym marzą. Ja nie zakładam, że w życiu „coś ma się udać”, ja zakładam, że ja to „zrobię, osiągnę, zdobędę”. Chodzi tu o postawienie siebie w roli podmiotu, który odpowiada za swoje myśli i czyny, a nie czeka, aż los mu coś da.

Czy trzeba być silnym psychicznie w pozytywnym myśleniu i co to znaczy?

Polacy z natury są osobami dość pesymistycznymi, więc silnym psychicznie trzeba być już w tym, aby wytrwać w pozytywnym myśleniu i nie dać się porwać fali narzekania. Narzekanie to strata czasu. Gdy tą energię, którą tracimy na narzekanie, spożytkujemy  na pozytywne myślenie i działanie, pozytywne efekty będą szybko widoczne.

Jesteś fanką pozytywnego myślenia, możesz pokazać jakiś przykład z życia swego, że warto...

Tak jestem fanką psychologii pozytywnej. Psychologia pozytywna skupia się na mocnych stronach człowieka i jest siłą służącą zrozumieniu i pielęgnowaniu najwyższych wartości życia osobistego i zawodowego. Dzięki niej wprowadziłam wiele dobrych zmian w swoim życiu. Pozytywne myślenie, to także pozytywne nastawianie do życia i ludzi. Pozytywne myślenie pomaga w osiąganiu wyznaczonych celów, wydłuża życie i daje poczucie szczęścia. Dzięki pozytywnemu nastawieniu, poznałam wiele wspaniałych osób. Nie zadręczam się negatywnymi myślami, nie pielęgnuję w sobie urazy, jestem otwarta na nowych ludzi, na ich opinie. Dzięki pozytywnemu myśleniu odnoszę sukcesy w życiu zawodowym i jestem szczęśliwa w życiu prywatnym. Chętnie też przekazuję wiedzę swoim klientom, którzy także chcą odnosić sukcesy i czuć się szczęśliwi.

 

Pytała: Kasia Kamińska

Renata Wrona – Coach, Trenerka rozwoju osobistego i Trenerka biznesu, PR managerka, Autorka książki z zakresu sukcesu, rozwoju i relacji w życiu kobiety „Szczęśliwa kobieta – rozwój, kariera, miłość”

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X