15.12.2017, 13:09

Wehikuł czasu. Historia mody XX wieku

Kiedy wynaleziony został sztuczny jedwab? Kto, jako pierwszy, wprowadzał do wielkiej mody zamek błyskawiczny? Na te pytania, i cały szereg innych, odpowiada Instytut Ubioru w Kioto w swoim pięknym wydawnictwie „Moda. Historia mody XX wieku”.

Autorzy książki przedstawiają kształtowanie się mody, jako odpowiedzi m.in. na: wyzwania czasów, powstawanie nowych klas i warstw społecznych oraz trendów w kulturze i sztuce. Album pełny jest niezwykle staranie wykonanych reprodukcji części zbiorów Instytutu: ubrań, bielizny, butów, kapeluszy, torebek, biżuterii, a także prywatnych zdjęć itp. Książka przypomina sylwetki zapomnianych, projektantów i pokazuje ich wspaniałe pomysły. Rozsiewa blask najpiękniejszych dla mnie epok w historii mody: fin de siècle’u, dwudziestolecia międzywojennego, lat 50. To jedna z najwspanialszych pozycji w mojej biblioteczce i lektura obowiązkowa dla miłośników mody, historii, sztuki.

Czyta się najmniejszy nawet podpis, każdą wzmiankę i przypis. Nie ma ani jednego zbędnego słowa w esencjonalnych wprowadzeniach do poszczególnych części książki. Nie brak też starannie opracowanych wykazów: projektantów i domów mody, słownika terminów (np. chemise, echelle, dziewczyna Gibsona**) oraz indeksu nazwisk.

Wehikuł czasu

Album jest niezwykłą podróżą w czasie. Przykłady? Fantastyczne jedwabne płaszcze z epoki fin de siècle, u.

 

 

Obok zaś zamieszczone są reprodukcje zdjęć stylowych dam w podobnym okrycia, a czasem wręcz w egzemplarzu posiadanym przez Instytut!

Kilka kartek dalej niezwykła jedwabna suknia autorstwa Madeleine Vionnet: biała do kostek, prosto krojona z przepięknie upiętym tyłem i długim trenem, zdobiona różyczkami. Inspiracje: drzeworyt japoński ukiyo-e i kimono. W tej sukni 27 czerwca 1922 roku wytworna Paryżanka wzięła ślub. To było niezwykle eleganckie wydarzenie. Instytut w swoich zbiorach posiada zaproszenia oraz zdjęcia z uroczystości! Czuję niemalże ciepły powiew wiatru, słyszę życzenia dla nowożeńców.

 

 

Przewracam kolejne strony … Wzrok pada na delikatną, różową suknię balową haftowana srebrną nicią i cekinami. Obszerna spódnica, gorset. Nie mogę się mylić! To dzieło Christiana Diora. Niezwykłości sukni podkreśla sposób jej haftowania: elementy zwiększają się od pasa w dół. Dzięki temu ściśnięta gorsetem talia wydaje się jeszcze szczuplejsza. A niemalże po sąsiedzku – zdjęcia kolejnej sukni tego kreatora. Jest szafirowa w szaro-błękitne cętki. Krój? Klasyczny dla New Look: gorsetowa góra i szeroka spódnica z trzech falban złożonych na pół, aby powiększyć ich objętość. Do tego identyczna torebka i sandałki na niskiej szpilce. Gdy w 1956 roku Christian Dior stworzył ten komplet był on szczytem wyrafinowania.

 

 

Każda z tych rzeczy dziś jest skarbem. Jednak zmienił się styl i szyk. Modna dama nie zestawiłaby ich dzisiaj razem. Te dwie suknie to kwintesencja lat 50.

I jako ostatni przykład – to być może niezamierzona, ale jednak, duża doza sarkazmu autorów. Tematem jest ubiór w czasie II Wojny Światowej.

W Londynie w czasie wojny konieczne ograniczenia sprawiły, że powstawały wyłącznie rzeczy funkcjonalne i minimalnie zdobione. Prezentowana suknia pochodzi z londyńskiej filii Callot Sueurs (…)”

Po czym następuje opis kreacji: ”(…) góra i spódnica z żółtej wełny, FUTRO LAMPARTA na odpinanym kołnierzu i na przodzie (...). Około roku 1940”.

 

 

Cóż, gdy terror faszystowski rozlewał się po świecie, futro lamparta faktycznie było rzeczą wyłącznie funkcjonalną i zdobiło minimalnie.

Mariano Fortuny

Wydawnictwo przywraca pamięć o zapomnianych, a niegdyś wielbionych kreatorach mody. Moje największe odkrycie?

Piękne panie, przystojni panowie - oto Mariano Fortuny y Madrazo (1871-1949)!

Był jednym z największych twórców mody początków XX w. Stworzył wspaniałe kreacje inspirowane starożytną Grecją z drobno plisowanych tkanin, które sam projektował i często farbował tzw. suknie delfijskie.

 

 

Zawdzięczamy mu więc hit sezonu - solejkę! Kto dziś o nim pamięta? W rodzinnej Hiszpanii wzmiankowany jest głównie jako syn znanego w tym kraju malarza Maria Fortuny. Wymienia się go także jako członka artystycznej rodziny. Jego matka wywodziła się z wpływowego rodu Madrazo.  

To niesprawiedliwe!

Mariano był artystą wszechstronnym: projektował ubrania i tkaniny, malował, fotografował, tworzył scenografię. Przed I Wojną Światową w jego kreacjach chodziły takie gwiazdy jak Natasha Rambova – amerykańska scenografka, projektantka kostiumów, gwiazda kina niemego i druga żona Rudolfa Valentino. W książce jest piękne zdjęcie tej damy w sukni Mariano.

Po śmierci projektanta żona Fortuny’ego chciała przekazać rządowi w Hiszpanii zbiory i projekty zgromadzone w weneckim pałacu należącym do artysty. Hiszpanie – odmówili!

Spuścizna po kreatorze przetrwała tylko dzięki temu, że wdowa oddała pałac razem ze zbiorami miastu Wenecja, pod warunkiem otoczenia ich opieką. W pałacu mieści się wspaniałe muzeum. http://fortuny.visitmuve.it/en/home/

Miłośnicy mody mają zatem dodatkowy powód, aby zatrzymać się w tym mieście. Nie tylko po to, aby zobaczyć „najpiękniejszy salon Europy” czyli Plac Św. Marka, ale także, aby obejrzeć tę unikalną kolekcję.  

Zbiory w Kioto to prawdziwa skarbiec pełen unikalnych dzieł. Wiedza ich kuratorów jest nadzwyczajna. Nie brak im także poczucia humoru.

 

tekst: Agnieszka L. Janas

  

*Odpowiedzi na pytania:

„Rayon wynaleziony został około 1883 roku i szeroko stosowany od momentu stworzenia w Anglii, w 1905 roku, jego mieszanki z wiskozą. Pod nazwa „sztuczny jedwab” stał się w latach 20. XX wieku bardzo popularny”.

„Elsa Schiaparelli jako pierwsza użyła zamka błyskawicznego w strojach haute couture.”.

 

** Definicje ze słownika

Chemise – empirowa sukienka-koszulka muślinowa z mocno podniesioną do góry talią, z wyciętym dekoltem i wąska spódnicą.

 

Echelle – dekoracyjny rząd kokard ułożony na formie szczebli drabinki na przodzie bawet czyli sztywnej wkładki w kształcie litery V noszonej na przedzie sukni wierzchniej, często niezwykle starannie i bogato zdobiona.

 

Dziewczyna Gibsona – postać wykreowana przez amerykańskiego ilustratora Charlesa Danę Gibsona, uosobienie stylu lat 1895-1910  - dziewczyna o sylwetce z mocno zaznaczona talią.

 

Instytut Ubioru w Kioto, Moda. Historia mody XX wieku, Taschen/TMC Art, tłumaczenie Sylwia Majewska, redakcja Anna Cichowicz.

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą z recenzowanej książki.

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X