#

Patrzysz się na innych na ulicy?

Dziwne jest, że ludzie w metrze, sklepie albo na ulicy, patrzą na ciebie oglądając od stóp do głów. Mam ochotę zapytać: Halo, czy coś się stało? Takie spostrzeżenie mają niektórzy obcokrajowcy po przyjeździe do naszej stolicy.

Całkiem ucieszyło mnie to odczucie, bo wielokrotnie zastanawiam się, co jest ze mną nie tak: plama, wyszłam w jednym kapciu, a w drugim bucie, bo tak się ktoś spojrzał na ulicy? Niestety, główne kobiety. Tak, wzrok to nasza broń kobieca. Co smutne, bo za tymi spojrzeniami bardzo rzadko idą miłe odczucia czy uśmiech. Przypominasz sobie, kiedy ostatni raz jakaś dama się do ciebie uśmiechnęła życzliwe na ulicy. Bo ja jakoś nie mogę. Co innego w czasie spaceru z psem czy z dzieckiem w parku – o tak, często przystajemy i zagadujemy do siebie, mówiąc coś miłego.

A ulica… ona jest jak pole bitewne. Szczególnie w naszej pięknej stolicy, piękni ludzie, którzy w większości są świetnie ubrani i jakby żywcem wycięci z kolorowych gazet – rzucają spojrzenia, jak w grze komputerowej, której celem jest wyeliminowanie, jak największej ilości przeciwników. W końcu w Warszawie mieszka ponad 1,7 milionów osób. Konkurencja w końcu nie śpi, a wciąż napływają nowi wojownicy, których zapał do pracy i zdobycia osiągniętych celów jest potężny. Nie ma więc chwili wytchnienia w tym wielkim mieście, no może pod wieczór w parku w trakcie obowiązkowego joggingu, ale wtedy też oddzielamy się od świata za pomocą bariery dźwiękowej płynącej z słuchawek.

Dlatego jedyna nadzieja na ludzkie porozumienie i sympatyczną wymianę spojrzeń jest możliwa za pośrednictwem tych najbardziej bezbronnych istot - zwierzaków i dzieci. A wizyta w parkach powinna być wpisana do przewodników dla zwiedzających Polskę, bo tylko tam, w większości przypadków widać jakieś normalne życie…

ps. Zapomniałam o niektórych babciach, co zasiadają na parkowych ławkach, a ich rozrywką jest zwracacie uwagi matkom, że ich dzieci depczą trawę i wypatrywanie osób, które nie posprzątały po swoich pupilach… ;-).

Ida Stanisławska

To Wasza rubryka - piszcie swoje spostrzeżenia, przemyślenia, co Was zasmuca, a co daje radość. Przysyłajcie do nas teksty - do 2 tys. znaków, a jak macie, to i zdjęcia, którymi można zilustrować artykuł na adres: damosfera@damosfera.com - w temacie maila wpisujcie DAMA W FOTELU.

 
« Powrót

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X