23.12.2020, 08:45

Święta czy rodzinna masakra? Rodzinne relacje na talerzu

Były mąż zaprasza Cię na Wigilię. Syn upiera się, żeby koniecznie spędzić święta ze swoją babcią, a Twoją byłą teściową, z którą niekoniecznie chcesz się zobaczyć, bo akurat planujesz spędzić ten czas w towarzystwie swojego nowego ukochanego… To fragmenty z seriali? O nie, to też nie zajawki nowych telenowel, ale sytuacje, z którymi wiele osób musi się zmierzyć.

Nasza znajoma – Joanna, zdradziła nam, co powiedział jej synek po rozwodzie: że najgorsze jest to, że w przyszłości będzie musiał odwiedzać ojca i ją oddzielnie…   

Okres świąteczny dla dzieciaków i dla nas, to szczególnie trudny czas ze względu na skomplikowane rodzinne układy. Czasem nie jest łatwo się spotkać, bo emocje związane  z widzeniem się z naszymi ex są czasem potężne. Emocji nie da się oszukać. Jeśli ktoś ma przykre wspomnienia, to trudno spotkać się i po prostu udawać… Często też spotykamy się tylko po to, by pokazać byłej partnerce „Patrz jak sobie świetnie radzę, mam fajnego partnera i zobacz, jak dobrze wyglądam. Specjaliści radzą, że jak mamy w sobie jeszcze ból i chcemy tylko się popisać, to lepiej nie organizować wspólnych spotkań albo zawieźć na nie tylko dzieci.

Kiedy już zdobędziemy dystans do wszystkiego, co było i dorośniemy, by spędzić ten czas wspólnie można go zorganizować w ten sposób…

- Wigilię zwykle robimy sobie około 16.00-tej, by potem rozjechać się do swoich „pierwszych” rodzin -  cóż zrobić, taka karma – mówi ze śmiechem Majka.

Na jakie wyzwania w tych rodzinnych relacjach trzeba zwrócić uwagę? Kobiety mają skłonność do przejmowania się tym, że dziecko może coś zjeść bez jej opieki.

- Kiedy jedzie do teściów boję się, żeby nie zjadł za dużo pierogów, bo może potem u mojej mamy nic nie zjeść i będzie jej przykro. Albo, że zje orzechy, na które jest uczulony, a przy zamieszaniu, jakie towarzyszy takim imprezom, nikt tego nie zauważy – dodaje Iza.

W święta powinniśmy wrzucić na luz i tak nie pędzić, ale jak to zrobić, skoro u jednej babci szybko jemy rybkę, zbieramy prezenty, które dla nas i jedziemy na kolejną Wigilię, bo już tam też chcą zaczynać! Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie – urządzenie sobie choć trochę świątecznego klimatu przed świętami.

- W moim przypadku mój syn zmuszony jest, aby część świąt spędzać z ojcem, a część ze mną. Na szczęście jest na tyle duży, że może o tym decydować sam, ale na pewno nie jest to dla niego proste – mówi Joanna i dodaje…

- W tej chwili czas przedwigilijny spędza ze mną w domu mojej siostry, bo tam w licznej rodzinie, z siostrami, z którymi spędza przez cały rok dużą część czasu, czuje się klimat i magię świąt.  Tam też spędzamy Wigilię. Syn ubiera z siostrami ciotecznymi choinkę, piecze ciasteczka, oglądamy filmy w klimacie świątecznym, szykujemy wigilijne potrawy, dużo się śmiejemy…

W Wigilię najpierw jedzie do babci ze strony ojca, bo tam Wigilia zaczyna się wcześniej, a potem przyjeżdża do domu mojej siostry, gdzie świętujemy, aż do Pasterki, na którą jeździmy do ulubionego kościoła.

Kolejne dni świąt dzielimy tak, aby to jemu było dobrze i wygodnie, aby nie czuł się zmuszony do wyborów, choć i tak musi takich dokonywać, ale bez naszego nacisku.

Prezenty kupujemy oddzielnie, zawsze znajdzie je dla siebie w domu rodzinnym ojca i u moich bliskich. Potrawy w obu domach też się różnią, więc przy każdym stole znajduje swoje przysmaki – kończy swoją opowieść Joanna.

No cóż… nie ma co ukrywać, że organizacja świąt po rozstaniu wymaga wielu umiejętności, planowania i dużych zdolności logistycznych.

A jak Wy radzicie sobie z tym świątecznym zamieszaniem? Przed Wami święta czy rodzinna masakra?

Txt.: Damosfera

Foto: pixabay

 

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X