13.06.2018, 12:36

Skąd bierze się nasze ego?

Skąd się w nas bierze przekonanie o własnej nieomylności? Jak sobie z tym radzić? Zaprzyjaźnij się ze swoim EGO... i zacznij nad nim panować.

Ego to centrum naszej świadomości: składa się ze spostrzeżeń, wspomnień, myśli i uczuć. Ego potrafi stworzyć filtry naszej postrzegania świata, w wyniku których widzimy rzeczywistość wokół nas jako zupełnie „czarną”, lub zupełnie „różową”. Opierając się na tych indywidualnych spostrzeżeniach, podejmujemy decyzje i wybory, nie uwzględniając rzeczywistości. Typowa reakcja to „walka”, albo „ucieczka”. Krytyczny stosunek do siebie samego pobudza działanie naszego ego.

Motywacja ego pochodzi z przekonania „Muszę!”. A wtedy wszystkie działania, które podejmujemy, mają charakter siłowy, jakby wbrew nam samym. Natomiast nasz brak motywacji przejawia się przekonaniem „Nie potrafię” i podcina nam skrzydła nawet wtedy gdy mamy wysokie kompetencje i sprawia, że nie podejmujemy się danego zadania.

Zaprzyjaźnij się ze swoim ego. Daj sobie czas, wsłuchaj się w swoje ego, zrozum je, zaprzyjaźnij się, ale działaj rozważnie, a nie impulsywnie. Wystarczy, że zaczniesz świadomie obserwować siebie i swoje myśli. Na początku wydaje się to być trudnym zadaniem, ale jest to bardzo proste, jeśli nauczysz się uważności i bycia “tu i teraz”. Obserwując swoje własne myśli, dostrzeżesz, że są to tylko myśli, wyobrażenia o Tobie, a nie prawdziwa Ty.

„Dopóki nie uczynisz świadomym to, co nieświadome, będzie to kierowało twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.” – mówi Carl Gustaw Jung

DAMOSFERA: Skąd bierze się nasze ego? 

RENATA WRONA: Jest w nas cząstka, zwana ego. Po łacinie oznacza po prostu „ja”. Ego jest naszym wyobrażeniem nas samych, wybudowane jest na przekonaniach i wyobrażeniach, nieodzwierciedlających wiernie treści znajdujących się w żywej tkance naszej osobowości. Ego jest wyobrażeniem o nas samych, ale nie tylko wyobrażeniem – całą konstrukcją umysłową. Jest to wyobrażenie, według którego cenimy [bądź nie] samych siebie. Idąc za teorią Freuda, każdy z nas posiada kilka różnych ego. Każde ego możemy traktować, jako oddzielny zbiór taśm, zapisanych naszymi doświadczeniami. Nasz mózg rejestruje wszystko, czego doświadczamy każdego dnia. Uważa się, że wszystkie nasze życiowe doświadczenia tkwią w nim, nagrane niczym na taśmę video. Według Analizy Transakcyjnej, komunikując się z innymi każdy z  nas wykorzystuje kombinacje różnych, nagranych wcześniej taśm. I tak przyjmujemy postawy Ego dziecka, Ego Rodzica i Ego Dorosłego. Ego Dziecka, reprezentuje dziecko, którym byłaś. Wiąże się z Twoimi odczuciami, emocjami, instynktami zachowanymi z dzieciństwa. To impulsywna i intuicyjna część  osobowości, Ego Rodzica, reprezentuje rodziców lub nauczycieli, z którymi stykałeś się, zwłaszcza w pierwszych latach życia. To kontrolująca, karząca, ale i opiekuńcza część  osobowości. Ego Dorosłego reprezentuje zdrowy rozsądek oparty na faktach, logice i powiązanych ze sobą doświadczeniach życiowych. To dojrzała i rozważna część  osobowości. W przypadku różnych sytuacji i osób, z którymi się komunikujemy możemy przyjmować różne postawy Ego.

DAMOSFERA: Skąd się w nas bierze przekonanie o własnej nieomylności? Jak sobie z tym radzić?

RENATA WRONA: Skupić się na sobie, i przyjąć postawę, że radzić możemy dopiero wtedy, gdy ktoś nas o ta radę poprosi. Gdy przebywamy z osobami, które nas wciąż pouczają uświadommy im to asertywnie, że nie prosimy ich o radę i że przeszkadza nam ich zachowanie. Pamiętajmy tylko, aby zrobić to w sposób asertywny z pozycji Ego Dorosłego.

DAMOSFERA: Ego to trochę brak pokory...

RENATA WRONA: Jak już wiemy ego posiada każdy z nas. Ważne jest abyśmy poznali siebie, zrozumieli skąd biorą się nasze „takie a nie inne reakcje” i zaczęli panować nad naszym ego. Zachowywać się bardziej rozważnie. Nie dać się „prowadzić przez wybujałe lub zastraszone ego”.

DAMOSFERA: Często szefowie mają rozbuchane ego... jak sobie radzić z takimi osobowościami?

RENATA WRONA: Ego jest myślowym, konstruktem, który określa nas, a jednocześnie posiada możliwości wpływania na nasze decyzje poprzez wywieranie wpływu, presji. Ego może nas łechtać, popychać do działania, może nas wręcz terroryzować, przymuszać do zrobienia pewnych rzeczy. Dlaczego? Dla komfortu, który wypływa z odczucia, że nasz obraz jest lepszy. Dlatego niektóre osoby na wysokich stanowiskach przyjmują pozycję Ego Rodzica, i uważają, że maja prawo karać, wydawać rozkazy i pouczać innych. Jak możemy sobie radzić z osobami z tzw. wybujałym ego? Przede wszystkim nie pozwolić się sprowadzić do pozycji Ego dziecka, lecz podczas komunikacji z nimi świadomie utrzymywać się na poziomie Ego Dorosłego, czyli reprezentować zdrowy rozsądek oparty na faktach, logice i powiązanych ze sobą doświadczeniach życiowych. Odsuwać na bok emocje i koncentrować się na faktach.

tekst: Renata Wrona, Coach ICF, Trener biznesu i rozwoju osobistego, autork książek rozwojowych dla kobiet.

Kate Ka/redakcja Damosfery

 

 

 
 

Komentarze

Jolanta Czajka
 
Witam, Trudno zrozumiec jako ego może byc centrum świadomości, skoro tą świadomościa jesteśmy my sami...ego przeszkadza nam w zyciu, zbija z drogi, napełnia emocjami, jest pozywka dla umysłu...odciąga od zycia w pełni, zycia w uczuciu miłości i radości. Serdeczności, Jolanta
 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X