10.01.2017, 13:37

Shopping kompulsywny to choroba

Przed nami kolejny sezon wyprzedaży.  Przeceny kuszą, a najbardziej narażone na zakupy, po których można zostać z szafą pełną niepotrzebnych ciuchów są zakupoholicy. Już ponad  2 miliony Polek nie może sobie poradzić z głodem zakupowym.

Zdaniem psychologów, jeśli odpowiesz TAK, na co najmniej dwa pytania, jesteś zakupoholikiem:

- Kiedy czujesz się zestresowana twoją pierwszą reakcją jest wyjście na zakupy?

- Kupujesz rzeczy, mimo, że wcale ich nie potrzebujesz z myślą, że mogą kiedyś się przydać?

- Masz wyrzuty sumienia z powodu wydanych na zakupy pieniędzy?

Pewnie większość z nas poczuła się po tych pytaniach nie najlepiej…  - Zawsze kiedy byłam spięta lub miałam zły dzień w pracy szłam na zakupy. Rozładowywałam się podczas nich i wprowadzałam w przyjemny stan – mówi Iza, która od roku chodzi na psychoterapię, by poradzić sobie z zakupomanią. Kompulsywnym zakupom towarzyszą też kłopoty finansowe, bo wydajemy więcej niż mamy a także oddalenie się od przyjaciół i znajomych -  większość z nich nie podziela naszego szaleństwa oraz stopniowe wycofywanie się z życia.  

Zakupoholik zachowuje się jak każdy nałogowiec, wie, że robi źle, ale nie umie tego zmienić. Kupuje, bo to daje mu spokój i radość, a gdy pojawia się refleksja i wyrzuty, wpada w totalny dół i znów idzie na zakupy. - Zaciągałam reklamowane szybkie pożyczki i szłam do galerii handlowej, gdzie na dzień dobry wydawałam całe pieniądze. Teraz spłacam te ogromne długi – dodaje Iza, która dopiero po pół roku od rozpoczęcia terapii przyznała sama przed sobą, że mam jednak problem z shoppingiem.

Niska samoocena i poczucie wyobcowania sprawiają, że wnikliwie dostrzegamy braki zarówno w psychice, jak i w posiadaniu dóbr materialnych. Standardowo człowiek jest w stanie przeżyć bez szpilek z najnowszej kolekcji czy szminki za 300 pln. Zakupoholik nie.  - Myśli typu, że muszę mieć reklamowaną pomadkę, bo bez niej będę niekompletna i nigdy nie zyskam aprobaty koleżanek z pracy to podstawa – dodaje Iza – one nie dawały mi spokoju dopóki jej nie kupiłam. Takie myślenie powoduje lawinę kolejnych myśli w stylu, że jest się beznadziejną. Spokój spływał na Izę dopiero, kiedy kupiła szminkę. Radość i duma rozpierała ją w czasie całej drogi do domu, a potem… używała jej dwa razy i oddawała znajomym, bo tym razem rozpaczliwie pragnęła nowej sukienki, w której będzie wyglądała jak królowa, a jej poczucie wartości na pewno wzrośnie… I tak w koło. Iza miała też problem z podejmowaniem decyzji i zawsze przed jej podjęciem oddawała się swojemu przyjemnemu nałogowi, by uwolnić się od konieczności jej podjęcia. Zdaniem psychologów, aby zerwać z nałogiem musimy znaleźć sobie sposób na uspokojenie się i zbudowanie w sobie poczucia bezpieczeństwa. Pomocne mogą w tym być ćwiczenia fizyczne np. joga czy pilates pamiętając, by nie stać się ofiarą następnego uzależnienia, tym razem od ćwiczeń.

Żeby dowiedzieć się jak sobie pomóc zadzwoniłyśmy pod numer 801889 880, to telefon zaufania dla osób cierpiących na uzależnienia. Czas oczekiwania na połączenie to jakieś 30 minut. Tak jest każdego dnia - informuje nas osoba, która podniosła telefon i przyznaje, że wśród osób szukających pomocy duży procent stanowią kobiety opanowane manią sprzątania i robienia zakupów. Problem jest poważny i każdy rozpatrywany z osobna.

Dlatego, jeśli czujesz, że dotyka on i ciebie, nie czekaj tylko zabierz się za niego, bo nieleczony zakupoholizm może prowadzić do ciężkich depresji i zaburzeń lękowych. Niestety każda osoba, która ma złe zdanie o sobie jest narażona na uzależnienia, bo przynoszą one szybkie rozładowanie złych emocji i skok pozytywnych, ale tylko przez krótki czas…

Jak sobie pomóc i kontrolować robienie zakupów:

- Ignoruj wszelkie promocje i wyprzedaże! Przeczytaj artykuł Olgi na ten temat, a zrozumiesz, że nie zawsze warto zatracać się w super drogich ciuchach i kupować z promocji. Cały tekst tutaj.

- Zrezygnuj z płacenie kartami kredytowymi, swoimi lub partnera. Najlepiej zostaw je po prostu w domu.

- Idź na zakupy z listą lub poproś koleżankę, by z tobą poszła. Nie wstydź się powiedzieć jej, że masz problem z nałogiem. 

- Unikaj przez jakiś czas – dopóki nie poradzisz sobie z problemem koleżanek, które kochają shopping.  Po pierwsze ich pasja będzie cię frustrować i chcąc nie chcąc możesz znów wpaść w nałóg.

- Znajdź sobie hobby. Nie spędzaj wolnego czasu w centrach handlowych na oglądaniu wystaw.

- Nie umawiaj się towarzysko w centrach handlowych, kawę można wypić w milszych i oryginalniejszych miejscach.

- Kiedy poczujesz przymus zakupowy, wyjdź natychmiast ze sklepu.

- Przy każdym zakupie zadawaj sobie pytanie, czy naprawdę tego potrzebujesz.

- Nie rób zakupów, kiedy jesteś głodna. Naukowcy odkryli, że kiedy towarzyszy nam uczucie głodu, ludzie kupują więcej nadprogramowych rzeczy!

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X