21.03.2018, 11:41

Marzenia są ulotne - warto stawiać sobie cele!

Kiedy skończyła 40 lat poczuła, że praca w firmie na stanowisku, gdzie zajmowała się finansami zaczęła ją męczyć i frustrować, więc pomyślała: jak  teraz czegoś w swoim życiu nie zmienię i nie zacznę żyć tak jak chcę, to kiedy to zrobię? Wierzy, że teraz jest czas kobiet. Poznajcie Magdalenę Radomską.

Rok temu przez ostatnie całe pół roku marazmu w pracy, kiedy już kompletnie nie była w stanie się w niej odnaleźć, aby znaleźć motywację do wstania rano z łóżka zaczęła przypominać sobie, o czym zawsze marzyła.

- Lubię miejsca z klimatem, ale na restaurację się nie chciałam porywać, dlatego wpadłam na pomysł założenia na swojej ukochanej warszawskiej Pradze Północ – śniadaniowej kawiarni. To najbardziej nie warszawska dzielnica Warszawy i za to ją kocham. Zawsze lubiłam też  gotować i chyba byłam/ jestem w tym dobra, bo znajomi zawsze mówili: że dania są pyszne i powinnam założyć knajpę – opowiada ze śmiechem.

Czas mijał, a Magda nic z tym nie zrobiła. Podobno w życiu nie ma przypadków, więc jeszcze w czasie pracy w korpo przypadkiem trafiła na kurs angielskiego połączony z kulturą gastronomiczną. Ciągle krążyła wokół tematu gotowania, ale dopiero kiedy sytuacja w pracy i w życiu doprowadziła ją do ściany – powiedziała sobie, że musi coś ze sobą zrobić. Zaczęła od zmiany myślenia, wmawiania sobie, że beznadziejna praca to nie koniec świata, bo są inne jasne i fajne aspekty życia. No, i postanowiła okiełznać swoje lęki.

- Zaczęłam od prawa jazdy. Miałam je, ale nie jeździłam, bo się bałam, wiec zapisałam się  na jazdy doszkalające. Wtedy przekonałam samą siebie, że wszystkie strachy i lęki siedzą w mojej głowie.

Tak samo było z pozowaniem do zdjęć, kiedyś nawet zdjęcia robione przez znajomych były dla niej mega stresujące.

W okiełznaniu tych lęków pomogła profesjonalna sesja zdjęciowa, a nawet więcej, Magda podzieliła się nimi ze znajomymi w mediach społecznościowych. I tak małymi krokami jest w miejscu, o którym zawsze marzyła.

Stop.  

- Nie lubię słowa marzenia, bo one są ulotne, a może chcę by nimi pozostały… Często marzymy o wyidealizowanych rzeczach. Oczywiście bujanie w obłokach jest potrzebne i przyjemne, ale ja wolę realizować cele, które powstały właśnie z marzeń – mówi.

I tak z marzeń o knajpce powstał cel. Stworzenie lokalnej przestrzeni, nastawionej na lokalsów, bez ambicji, by zjeżdżali się do niej ludzi z innych dzielnic. Stawia na lokalny patriotyzm np. kawę zamawia w praskiej palarni. Myśli o promocji lokalnych twórców i wspieraniu praskich przedsiębiorców.

- Zależy mi przede wszystkim na tym, by gościom było u mnie dobrze. By wracali i utożsamiali się z tym miejscem. Sama często bardzo bym chciała wejść do różnych lokali, ale nie mam odwagi ze względu na klimat tam panujący. Stawiam na to, by u mnie było odwrotnie, by nikt nie miał oporu do mnie zaglądnąć.

Oczywiście nie jest tak, że teraz się już niczego nie boi, bo przecież  założenie kawiarni łączy się z inwestycjami, które mogą się nigdy nie zwrócić, ale… jest już gotowa na to ryzyko. Jest na tym etapie życia, że wie dobrze, czego nie chce robić, bo dzięki temu, że lepiej poznała siebie, dzięki kryzysowi mocno stoi na ziemi i wie, czego pragnie…

- Chcę, by moja kawiarenka była miejscem, do którego ludzie będą chętnie wracać i przychodzić ze swoimi pomysłami czy chęcią współpracy przy powstawaniu potraw czy pieczeniu ciasta.

Tak, tak póki co Magda sama piecze i gotuje, no i przy okazji serwuje pyszną praską kawę.

Gratulujemy odwagi i trzymamy kciuki, by za jakiś czas, Magda mogła zatrudniać najlepszych kucharzy!

Drogie Damy czekamy na Wasze opowieści o realizacji swoich marzeń, które często się wiążą z porzuceniem pracy w korporacji, by zacząć realizować swoje plany. Napiszcie do nas, chętnie opiszemy Twoją historię: damosfera@damosfera.com

Autor/foto: Kate Ka

 

 
 

Komentarze

Magdalena Radomska
 
Proszę śledzić media społecznościowe :) To była opowieść o pewnej przemianie, o przełamywaniu barier i lęków, a nie artykuł marketingowy.
AS
 
Proszę do artykułu dodać jeszcze pełną nazwę kawarni oraz dokladny adres jak do niej trafić :)
 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X