29.11.2017, 17:37

Krótka historia najbogatszej kobiety świata

Przyjaźń, apetyt na życie, wiedza, zdrowie - powiedziałabym, że to właśnie są rzeczy najcenniejsze. Wszystko, co nie da się zmierzyć, jest tym, co się liczy najbardziej – mówiła druga najbogatsza osoba we Francji, czyli Liliane Bettencourt - zmarła niedawno francuska ekonomistka, bizneswoman, filantropka i dziedziczka koncernu kosmetycznego L'Oreal.

 

 

  

 

40 mld dolarów stawiało ją na czele najbogatszych kobiet świata i na 14. miejscu wśród bogaczy. Była jedyną córką Eugène Schuellera - francuskiego chemika, który w 1907 roku założył koncern L’Oréal (co ciekawe nazwa firmy wywodzi się od łacińskiego słowa "aureale” - aureola. Pomysłodawca farby miał na myśli fakt, że włosy po użyciu są miękkie, delikatne i błyszczące - jak aureola u anioła).

Matka Liliane zmarła, gdy miała ona 5 lat. Niewiele wiadomo o jej póżniejszych losach, bo nie udziełała wywiadów. Wiadomo tylko, że już jako nastolatka praktykowała w firmie ojca (zaczynała od przyklejania etykiet na szamponach butelek). To właśnie jej talent spowodował, że mała firma przekształciła się w wielki koncern kosmetyczny obejmujący ponad 30 sławnych marek, m.in. Lancome i Garnier.

Liliane Bettencourt wiedziała jak rozwijać firmę. Utworzyła na przykład Bettencourt-Schueller Foundation, która przyznawała młodym europejskim naukowcom nagrodę w dziedzinie nauk biologiczno-medycznych. Właśnie badania naukowe stały się za jej panowania w koncernie kluczem do sukcesu. Zespół badawczy firmy liczy obecnie 2 700 naukowców z 30 różnych dziedzin: chemii, biologii, medycyny, toksykologii, a nawet fizyki.

Miliarderka miała też swoje słabsze strony. Podobno była podatna na manipulację. Plotkuje się o tym, że jednemu z „przyjaciół” dała około miliarda euro w gotówce i prezentach. Ponoć też nielegalnym pieniądzom jakoby przyjętym od miliarderki miał zawdzięczać swoje zwycięstwo wyborcze w 2007 roku prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Współpracownicy rodziny Bettencourtów mówili o "wypchanych gotówką" kopertach przekazywanych na kampanię. Sarkozy'ego oficjalnie oskarżono o nadużycie zaufania Bettencourt, ale wobec braku dostatecznych dowodów został on uniewinniony.

Liliane Bettencourt pod koniec życia z powodu postępującej demencji została ubezwłasnowolniona (chorowała na chorobę Alzheimera). Zmarła w październiku tego roku w wieku 94 lat.

 

Cytat zmieszczony w tekście to wypowiedzi Liliane Bettencourt dla francuskiego magazynu literackiego "L'Egoiste" z 1988 roku.
Grafika: Liliane Bettencourt Portrait Painting Collage By Danor Shtruzman.jpg (wikipedia CC).

 

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X