27.11.2018, 15:44

Kiedy kłamiemy w dobrej wierze

Siedzisz w kawiarni, czekając na swoją przyjaciółkę. Za sobą masz ciężki dzień w pracy, Twoja fryzura pozostawia w tym dniu wiele do życzenia. Z obłoków myśli, w których się zanurzyłaś wyrywa Cię głos, który skądś znasz… 

- Pamiętasz mnie? – słyszysz. Mężczyzna, który stoi nad Tobą artykułuje słowa wyraźnie i w manierycznie aktorski sposób… i już wiesz kto to.

- Taka właśnie sytuacja spotkała mnie ostatnio. Mój eks- niedoszły aktor, palant z rozbudowanym do granic wytrzymałości ego stał nade mną i już szykował się do zajęcia obok miejsca i rozpoczęcia  opowieści o swoich nowych podbojach miłosnych – mówi Kinga.

Oj, nie pomyślała. Przez kilka dobrych lat chodziła przez niego na psychoterapię, bo ciągle jak ją widział dawała mu się przekonać, że jest jemu najbliższa i jedyna - co on chętnie wykorzystywał w łóżku, a w międzyczasie, jak się okazało próbował ratować swoje małżeństwo. Kinga uznała, że już za długo pozwalała sobie, by ten koleś tak ją ranił.

- Wzięłam się w garść i prosto w twarz posłałam mu garść kłamstw w stylu: przepraszam Cię, ale jestem w ciąży i wstąpiłam tu tylko na chwilkę, bo się źle poczułam, więc jak możesz zajmuj sobie inny stoik.

Widok zdziwionego ex partnera Kingi był wart tego kłamstwa i jak zapewnia ona sama – jeśli by się nie odczepił – zafundowałaby mu inną wymyśloną historię.

Natomiast Piotrek przyznaje, że zdarzają mu się skoki w bok i często się zastanawia, ile uczciwości i mówienia prawdy zniesie bliski związek.

- Naprawdę kocham kobietę, z którą jestem razem już pięć lat i nagle moje wyznanie o tym, że ją zdradziłem z przypadkową kobietą – zburzy zaufanie. Nawet jeśli ona by mi wybaczyła, to i tak ciągle będzie o tym myśleć, a rana pozostanie na zawsze. Obciąży to nasz związek i ona nie będzie mogła mi już zaufać na 100%. Dlatego lepiej jest nic nie mówić – uważa.

Hm… ile osób, tyle poglądów.

Często kłamiemy, wymyślamy różne historie i gramy jakąś rolę, gdy chodzi też o ochronę naszej godności lub nasz wizerunek, jaki chcemy zaprezentować. To coś w rodzaju wiecznej rozmowy kwalifikacyjnej.

- Kłamstwo jest częścią naszego życia. Wynika z presji społecznej, która zmusza nas do definiowania się ciągle na nowo przez wyobrażenie jak powinniśmy wyglądać przez media i wartości jakie promują – mówi Ania, która na co dzień zajmuje się marketingiem w firmie farmaceutycznej.

Wygląda to tak, że ciągle musimy i tak udawać, że jesteśmy w dobrej formie i pełni energii. Dlatego życie samo zmusza nas do kłamstw. Niestety często przez autokreację niektórzy z nas tracą poczucie tożsamości. Tak jest często, kiedy kłamiemy na swój temat w mediach społecznościowych.

- Mam koleżankę uzależnioną od lajków, która normalnie dostaje od 80 – 200 lajków pod postami swoich wpisów. Gdy tak się nie dzieje, szuka w sieci czym aktualnie żyje internet  i dostosowuje swoje sprawy do postów, które się podobają – opowiada Matylda.

Kłamstwo w mediach społecznościowych powoduje, że gubimy naturalny styl bycia i dostosujemy się ciągle do oczekiwań społecznych. Można nawet napisać, że tworzymy swoje drugie ja. Często przerysowaną wersję siebie dopasowaną do otoczenia, bo najważniejsza jest oglądalność.

Nie chcemy oceniać innych, ale często przez ściemnianie na swój temat lub wymyślanie historii na temat swojego życia, by się podobać tracimy swoje poczucie tożsamości, a bez niego zaczynamy się gubić i cierpieć, a co za tym idzie skrywamy głęboko swoje prawdziwe uczucia i wpadamy w doła…

Co sądzicie na ten temat? Kłamstwo w dobrej wierze, czyli takie, by dopasować się do oczekiwań innych...  jest w początku? A może  kłamstwo w dobrej wierze jest tylko po to, by usprawiawiedliwić siebie i choć przez chwilę poczuć się lepszym od innych?

autor: Redakcja Damosfery

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X