30.08.2018, 14:11

Jak ubierały się kobiety w latach 20.

 

Lata 20. w modzie to czas prostego kroju, funkcjonalności i praktycznych kolorów: beże, biele i szarości. Trendy, które należy znać to: chłopczyca, fryzura typu bob, krótsze sukienki, obniżona talia. Były one związane z kryzysem po wojennym, kobiety ratowały się pomysłowością i przeróbkami: łatały, przerabiały i sztukowały. Wielcy krawcy próbowali wskrzesić przedwojenną modą, ale zakończyło się to niepowodzeniem. Nie było już powrotu do sztywnych gorsetów, zamiast nich na wybiegach pojawiły się ubiory o prostej linii. Ideałem stała się kobieta, która pielęgnuje i ćwiczy swoje ciało, która się nie zaniedbuje – to gwarantowało, że wyglądała z natury elegancko.

Co noszono:

  • Praktycznym strojem była  ciemna spódnica z biała koszulową bluzką, czasem z zawiązywanym po męsku krawatem.
  • Luźne płaszcze z dużymi kieszeniami.
  • Popularne stały się swetry, początkowo jako ubiór sportowy, a potem jako miejski.
  • Tunika – jumper: wkładana przez głowę, luźno przewiązana paskiem, ożywiona białymi mankietami i kołnierzykiem.

 

  • Barwne szale – były bardzo modnym dodatkiem ożywiającym proste sukienki. Wpływ na ich popularność miały awangardowe kierunki w sztuce, zwłaszcza malarstwo abstrakcyjne, a także inspiracje orientem. Doskonałym dodatkiem były długie naszyjniki.
  • Kapelusze w kształcie hełmu, kubełków lub doniczek. Mała główka o krótko obciętych włosach wymagała właśnie małego kapelusza. Obciska on szczelnie skronie, nie tworząc już tła dla twarzy, a jedynie dla ust, które byłby wówczas dominującą czerwoną plamą, podczas gdy oczy, o powiekach przyciemnionych czernią lub granatem, ukryły się w cieniu głęboko nasuniętego n azoło kapelusza "cloche". Para nisko zwisających i drgających przy poruszaniu się kolczyków uzupełniała kompozycję głowy.  

foto: Bartek Szewczyk, Na zdjęciu zaprzyjaźniona z Damosferą Kasia Szczepaniak.

  • Malownicze wzory – na prostych w kroju sukniach pojawiały się malownicze wzory. Np.na czarnych płaszczach pojawiają się hafty łańcuszkowe z motywami chryzantem, ptaków i fal. 

Na zdjęciu z pokazu Grupy Rekonstrukcji Historycznej Bluszcz w stylizacjach na lata 1920-te zaprzyjaźniona z Damosferą Kasia Szczepaniak

  • Luźne sukienki na ramiączkach jako strój dzienny (wcześniej noszone były jako bielizna).
  • Nagłe odsłonięcie kobiecych nóg  ściągnęło ich uwagę na pończochy i rajstopy, których sprzedaż poszybowała w górę.

 

  • Frędzle i cekiny – ze względu na szał taneczny, jaki ogarnął Europę na tango i charlestona. Bardzo popularne były ubiory, które pełnię efektu osiągały w tańcu dzięki wspomnianym frędzlom i cekinom.

  • Ozdabiane buty – Gdy spódnice skróciły się do kolan, buty zaczęły odgrywać ogromną rolę w modzie lat 20. Z tego względu do głosu doszli projektanci obuwia, funkcjonujący zupełnie niezależnie od zwykłych szewców rzemieślników. Noszono czerwone i czarne buciki z satyny jedwabnej, dekorowane koralikami i guziczkami.

  • Suknie inspirowane modą tenisową – ich prekursorką była sławna zawodniczka – Susanne Lenglen, występująca w białej sukience do kolan i opasce na włosy.

 

Nazwiska projektantów, które należy znać 

Coco Chanel – znak rozpoznawczy: sukienki z dżerseju, dwukolorowe buty, mała czarna. Uważała funkcjonalność za pierwszoplanową cechę mody. Odrzucała powierzchowne zdobienia i adaptując wzorce mody męskiej, stworzyła modę wygodną i funkcjonalną, kreujący tym samym nowy styl kobiecej elegancji. Sama będąc kobietą pracującą, była też ucieleśnieniem chłopczycy, nowego wizerunku kobiety w czasach po pierwszej wojnie światowej. Nosiła projektowane przez siebie stroje.

Jean Lanvin – znak rozpoznawczy: strojne detale i obszycia z koralików; jasne, czyste barwy i kwieciste wzory. Podczas gdy Chanel i inni projektanci tworzyli stroje awangardowe, Lanvin w latach 10. i 20. kontynuowała elegancką i wyrafinowaną linię robe de style. Charakterystyczne dla jej projektów były marszczone spódnice i wspaniałe, romantyczne ozdoby, głównie z haftu i koronki. Była to propozycja dla konserwatywnej klienteli, która nie przywykła do nieco chłopięcej w charakterze mody nowych czasów.

Paul Poiret: znak rozpoznawczy: wyraziste i nasycone wzory, kontrastowe kolory. To dzięki nim okrzyknięto go „królem mody” tamtych lat. Kreacje Poireta były bardzo eklektyczne. Jego upodobanie do orientu wciąż było widoczne w modelach płaszczy. Dążył do połączenie sztuki i mody. Wielką wagę przywiązywał do kontaktów z młodymi artystami i hojnie ich wspierał. Raoul Dufy zaczynał u niego pracę jako projektant tkanin, stając się prekursorem projektowania tkanin przez artystów.


Jean Patou – był prekursorem strojów sportowych dla kobiet; zaprojektował kostiumy kąpielowe z dzianiny i spódniczki do gry w tenisa.

 

 

zdjęcia: Narodowe Archiwum Cyfrowe/ Kolekcja Instytutu Ubioru w Kioto: MODA/fot. Mirek Kaźmierczak: zdjęcie z pokazu GRH Bluszcz w Arkadach Kubickiego w 2017

 

autor: redakcja Damosfery

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X