24.10.2018, 11:04

Jak pozostać sobą wśród innych ludzi?

Każdy z nas pragnie tego, aby czuć się dobrze samemu ze sobą wśród innych ludzi i tego, co przynosi kolejny dzień. Stale wybieramy między opcjami „być z innymi” a „być samemu”? Odpowiedzi można próbować szukać w słowach Maya Angelou, że człowiek jest wolny tylko wtedy, gdy sobie uświadomi, że nigdzie nie przynależy, ponieważ jego miejsce jest wszędzie…

Dobieranie sobie przyjaciół i sąsiadów na podstawie kryteriów zbieżności poglądów i dystansowanie się w miarę możliwości od ludzi, którzy wydają nam się różni, nie zapewnia nam głębokiego poczucia przynależności, którego wszyscy tak pragniemy. 

- Mam problem z odnalezieniem się w tym pędzącym świecie, ludzie mają tak różne ode mnie poglądy i mało z nas mimo deklaracji jest tolerancyjnych dla inności, nie lubimy jej – mówi Ola, która zawodowo zajmuje się działaniami w organizacji pozarządowej.

Dopasowanie się czy samotność?

Pragniemy być częścią czegoś większego. Kiedy nie mamy poczucia przynależności do danej grupy społecznej, kultury czy nawet rodziny, czujemy się samotni, słabi i skrzywdzeni. Dlatego często stajemy przed trudnym wyborem – możemy dopasować się lub wybrać trwanie w samotności przy naszych decyzjach i przekonaniach pomimo lęku przed krytyką i odrzuceniem. Ten moment życia Brown określa jako nieznane bezdroża, które każdy z nas musi przemierzyć, jeśli chce zawalczyć o swoją prawdziwą przynależność. Za metaforą bezdroży kryje się koncepcja samotności, wrażliwości i poszukiwań o charakterze emocjonalnym, duchowym lub fizycznym. Doktor Brené Brown w książce „Z odwagą w nieznane” przekonuje, że najważniejsze to mieć odwagę przynależeć do samego siebie. Udowadnia, że nasza przynależność będzie prawdziwa tylko wtedy, gdy my będziemy autentyczni.

Kompromis czy konfrontacja?

Jeśli zdecydujemy się na walkę o samoakceptację bez oglądania się na to, co robią inni, wkroczymy na teren pełen niejasnych i nowych zasad. Będziemy musieli skonfrontować się ze światem i jego ideologiami. Aby wyrwać się z tych ram narzucanych przez społeczeństwo i być sobą, musimy zastosować proponowane przez Brown cztery praktyki prawdziwej przynależności. To przedsięwzięcie wymaga odwagi, której fundamentem jest wrażliwość, czyli gotowość do poruszania się po krainie niepewności, ryzyka i otwarcia się na różne doświadczenia emocjonalne. Jeśli nie podejmiemy ryzyka obrony siebie, zawsze będziemy skazani na brak więzi i samotność.

Szukanie przynależności za wszelką cenę czy tworzenie własnej ścieżki?

Doktor Brown udowadnia, że nasza przynależność będzie prawdziwa tylko wtedy, gdy my będziemy autentyczni. Z odwagą w nieznane to niepowtarzalna szansa na odkrycie naszego prawdziwego „ja” i uwolnienie się od zamknięcia w jednej z szufladek proponowanych przez świat. Wykorzystując takie wartości jak wrażliwość, odwaga, wdzięczność, a nawet wstyd, Brené Brown na nowo definiuje pojęcie prawdziwej przynależności i towarzyszy nam w drodze przez nieznane, byśmy w końcu mogli powiedzieć: „Oto, kim jestem. Oto, co znaczy przynależeć do samego siebie”.

Autor: redakcja Damosfery

 

 

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X