25.01.2019, 10:41

Jak nabijają nas w butelkę w czasie noworocznych wyprzedaży

Centra handlowe pękają w szwach, kolejki do kas oznaczają nieraz godzinne oczekiwanie. Mimo to chętnych na obniżki nie brakuje. Dlaczego? Z każdej strony krzyczą do nas informacje: że trwają właśnie noworoczne okazje. Nie dajmy się - to ściema!

Ceny w  sklepach w pierwszej połowie stycznia 2019 roku w porównaniu z cenami z połowy listopada 2018 roku, pozostały właściwie na takim samym poziomie, czytamy w raporcie przygotowany przez firmę Deloitte.

– Różnice średnich cen między grudniem a styczniem w większości przypadków nie powinny być znaczne– mówi Mateusz Mańkowski z Deloitte.

Specjaliście wiedzą, co mówią, bo nie ukrywajmy... wszystko jest to przemyślana polityka cenowa. Sprzedawcy chcą dobrze, ale tylko dla swoich zysków.

Jeszcze w grudniu eksperci Deloitte przeanalizowali łącznie około 8 000 cen produktów, które najczęściej wybieramy na prezenty dla najbliższych. W grudniu cena aż 56 proc. z nich wzrosła w porównaniu do np. Black Friday.

Liderami pod tym względem były perfumy, wśród których różnice cen aż 10 z 27 analizowanych produktów 10 grudnia sięgały ponad 100 proc!

Nie ma się też co sugerować cenami w porównywarkach cenowych, bo część sprzedawców obniża cenę, m.in. po to, by znaleźć się na wysokiej pozycji w porównywarkach i zainspirować do zakupów.

W takie okazje jak noworoczne wyprzedaże  można dać ponieść się emocjom, co może skończyć się wielką dziurą w budżecie – radzą eksperci. 

Zanim zdecydujemy się na zakup przecenionego produktu, przeanalizujmy spokojnie opłacalność takiej transakcji. Sprawdźmy, czy na przykład w sklepie internetowym nie można znaleźć tego produktu jeszcze taniej.

Promocje bywają mylące. Często cena po obniżce jest tak naprawdę taka sama, jak przed nią. Zdarza się bowiem, że tuż przed wyprzedażą sprzedawcy podwyższają ceny produktów, by później móc je drastyczniej obniżyć. Dla przykładu kurtka przed promocją kosztowała 400 zł, podczas promocji kosztuje tyle samo, ale metka sugeruje, że wcześniej kosztowała 600 zł, a teraz przeceniona jest o ponad 30%.

Jest jednak wiele metod na rozsądne robienie zakupów. Możemy na przykład wypisać sobie rzeczy ubraniowe, których potrzebujemy na kolejny sezon i robić zakupy z listą. Możemy też ustalić sobie, ile chcemy wydać na nieprzewidziane zakupy w ciągu miesiąca.

O czym warto pamiętać idąc na wyprzedażowe szaleństwo?

 Ważne jest uświadomienie sobie, że liczy się jakość, a nie ilość. Lepiej jest posiadać flakonik ulubionych, dobrych jakościowo, markowych perfum, niż 7 buteleczek kupionych pod wpływem emocji i przypadkowo perfum, które nie będą pasowały ani do naszej osobowości, ani do naszego stylu ubioru czy zajmowanego stanowiska.

Warto również pamiętać, że szczęście, które towarzyszy robieniu nieprzemyślanych zakupów, szybko mija, a zastępuje je smutek i żal z niepotrzebnie wydanych pieniędzy.

 

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X