20.08.2018, 10:21

Jak być sexy i zachować klasę?

Do modowych wpadek  zaliczamy kuse spódniczki i szorty, zbyt wydekoltowane bluzki oraz przesadnie obcisłe sukienki. Co jeszcze?

DAMOSFERA: Można wyglądać kobieco i nie być w pracy obiektem uśmieszków kolegów?

JUSTYNA ŁYSOWSKA: Uważam, że w pracy lepiej wyglądać profesjonalnie, niż seksownie. Co oczywiście nie wymaga od nas abyśmy w ogóle zrezygnowały  z kobiecości. Jednak róbmy to w dobrym, gustownym tonie.

DAMOSFERA:  Jakie elementy stylizacji podkreślają kobiecość?

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Wszystkie. Od fasonów i krojów, poprzez kolory, długości, wycięcia i dekolty, po biżuterię i buty.

DAMOSFERA:   Czym innym dla kobiety jest sexy wygląd, a inaczej widzą to panowie, prawda? Z Twoich różnorodnych stylizacji – zapamiętałam, jako najbardziej w tym klimacie - sukienkę w groszki i białe tenisówki. Czułaś się w tym seksownie?

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Czułam się po prostu dobrze.

DAMOSFERA:   Czym jest dla Ciebie sexi wygląd. Podasz jakieś przykłady stylizacji? Pamiętasz, w czym byłaś ubrana, że ktoś aż powiedział – wyglądasz właśnie tak?

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Miałam na sobie granatową sukienkę w białe groszki, upięte włosy i miętowe szpilki ...

Jestem przekonana, że czym mniej pokazujemy tym bardziej jesteśmy seksi. Oczywiście nie chodzi o to abyśmy chodziły w golfach i długich spodniach. Delikatny dekolt w bluzce czy ołówkowa spódnica lekko przed kolano są bardziej kobiece niż opinająca sukienka ledwo zakrywająca pośladki.

DAMOSFERA:   Jakie błędy popełniamy, gdy staramy się wyglądać seksownie?

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Do modowych wpadek to ja zaliczam kuse spódniczki i szorty, zbyt wydekoltowane bluzki oraz przesadnie obcisłe sukienki. Czasami zbyt dużo koronek lub printów kolorowych, jak np. wzór panterka może spowodować, że będziemy wyglądać karykaturalnie, a nie kobieco  i tym bardziej sexi.

Klasyczne szpilki są atrybutem kobiecości  tak, jak i czerwona szminka. Szpilki są bardzo kobiece i sexi, ale kompletnie nieprzydatne w pracy. Trudno jest bowiem wytrzymać cały dzień na wysokich obcasach.

DAMOSFERA:  Czyli jak być sexy i zachować klasę?

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Seksapil to nie tylko ubranie, ale także wdzięk i urok osobisty.

DAMOSFERA:  Jaka modelka, aktorka jest dla Ciebie ideałem w kwestiach seksapilu takiego miejskiego. Zapomnij o Marylin Monroe.

JUSTYNA ŁYSOWSKA:  Absolutnie i bezapelacyjnie Audrey Hepburn.

 

Justyna Łysowska jest stylistką w Salonie Damosfery.

pytała: Kate Ka

 

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X