08.12.2017, 15:44

Franciszek Wyspiański – krakowski rzeźbiarz

„U stóp Wawelu miał ojciec pracownię” – niemal wszystko, co przeciętny Polak wie o Franciszku Wyspiańskim, ojcu krakowskiego geniusza, wie z krótkiego wiersza jego syna. Ale co powstawało w tej pracowni? Gdzie można te dzieła zobaczyć? Dlaczego Stanisław Wyspiański pisze o niej w czasie przeszłym? Na wszystkie te pytania Muzeum Narodowe w Krakowie postara się odpowiedzieć, prezentując wystawę „Franciszek Wyspiański – krakowski rzeźbiarz”.

Ekspozycję można oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ulicy Krupniczej – jedynym miejscu, w którym rodzina Wyspiańskich przez dłuższy czas była naprawdę szczęśliwa. W roku 1866, na wiele lat przed tym, jak posiadłość trafiła do rodziny Mehofferów, zamieszkał w niej młody rzeźbiarz Franciszek Wyspiański. Poślubił córkę właściciela Mateusza Rogowskiego, Marię, a 15 stycznia 1869 roku przyszedł tu na świat ich syn Stanisław Wyspiański, zaś dwa lata później – jego brat Tadeusz.

Franciszek Wyspiański mieszkał z rodziną w domu Rogowskich do roku 1873, by przenieść się następnie do Domu Długosza przy ulicy Kanoniczej – opowiada kurator wystawy Beata Studziżba-Kubalska. – To tam „u stóp Wawelu” stworzył pracownię, wspominaną później w wierszu syna „wielką izbę białą wysklepioną, / żyjącą figur zmarłych wielkim tłumem”. Dzięki ojcu Stanisław Wyspiański od najmłodszych lat obracał się w kręgu spraw związanych ze sztuką i pojęciem twórczości.

Niestety, kiedy Staś Wyspiański miał 6 lat, zmarł jego młodszy brat, rok później zaś – matka. Przybity rodzinnymi nieszczęściami Franciszek Wyspiański szukał zapomnienia w alkoholu. Wkrótce nie był już w stanie zajmować się synem, nad którym opiekę przejęła siostra matki – Joanna Stankiewiczowa. Niezdolny do pracy rzeźbiarz był zmuszony opuścić pracownię pod Wawelem. Pomieszkiwał u krewnych, ostatnie lata życia spędził w Domu dla Ubogich Ludwika i Anny Helclów, gdzie zmarł w 1901 roku.

Celem wystawy w Domu Józefa Mehoffera jest przypomnienie tragicznej postaci Franciszka Wyspiańskiego i próba umieszczenia jego biografii w kontekście historycznym. Był on związany z młodą krakowską inteligencją, z grupą „przedburzowców”, którzy w życiu kulturalnym ówczesnego Krakowa, w pierwszej połowie lat 60. XIX wieku, odegrali niezmiernie ważną, ożywczą rolę. Zaprezentowane na wystawie dawne fotografie, dokumenty i dzieła malarskie opowiadają o kolejnych fazach życiowej drogi Franciszka.

Zobaczymy m.in. fotografię figury Matki Boskiej z Dzieciątkiem z roku 1867, związanej z domem przy Krupniczej w sposób szczególny – zgodnie ze wspomnieniami współczesnych jest ona bowiem rzeźbiarskim portretem Marii Rogowskiej. Specjalnie na tę wystawę wypożyczone zostały dwa pastelowe portrety Franciszka malowane przez Stanisława Wyspiańskiego w latach 1894/1895 oraz 1900.

Centralne miejsce ekspozycji zajmuje grupa dziewięciu rzeźb Franciszka Wyspiańskiego z różnych okresów twórczości. Zobaczymy m.in. medalion z popiersiem króla Zygmunta Starego z boku jego sarkofagu w katedrze na Wawelu, popiersie Jana Długosza i rzeźbiarski portret Jana Radziwońskiego.

 

 

Wystawę można oglądać w Muzeum Narodowym w Krakowie do 30.07.2018

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X