07.06.2018, 11:11

Cierzpięty - miejsce idealne na relaks

Cierzpięty, niedaleko Orzysza, nad Jeziorem Buwełno, to miejscowość jakże odmienna od niedalekiego Giżycka. Giżycko to port, lans, tłumy ludzi, jezioro Niegocin ze sporym portem z luksusowymi jachtami i motorówkami i Cierzpięty – ciche, blisko natury, spokojne, bez lansu. Jakże się ciszę, że dane było mi tam trafić do magicznego miejsca jakim jest Chorążówka.  

Miejsce nie jest nowoczesne, ale zadbane, każdy pokój, a jest ich ok. 10, ma osobną łazienkę, jest spora jadalnia, w której wszyscy się pomieszczą i kuchnia. Ogród taki jak lubię – głównie trawa i krzaki, gdzieniegdzie trochę kwiatów, na tyłach domu ogródek z ziołami, z których Jola, gospodyni zrywa codziennie świeżą miętę i parzy. Jest i niewielka szklarnia, czy miejsce do suszenia prania. W starej studni i w starej stodole okociły się dwie kotki, z których każda ma po 5 małych kociąt.

Do jeziora jest przysłowiowy rzut beretem – ok. 100-150 m. Jezioro czyste, pełne ślimaków, małży i różnego rodzaju ryb, które dość dobrze są widoczne, zaś z sitowia przy brzegu dochodzą głosy ptactwa gnieżdżącego się tam.

Z dala od ludzi i świata można tu odpocząć w sposób wyjątkowy – ciemność i cisza wszechogarniające pozwalają wyspać się za wszystkie czasy, zrelaksować i zdystansować do świata, w którym na co dzień przyszło nam żyć.

Atrakcji jest wiele – można pojechać rowerem hen przed siebie, zatrzymując się w magicznych miejscach, by je uwiecznić, albo popłynąć kajakami, spotykając po drodze ptaki nurkujące, rybaków, czy relaksujących się turystów, niemniej jednak jest to sporadyczne, tłumów nie ma, więc można delektować się ciszą i spokojem.

To idealny rejon dla osób chcących odpocząć z dala od zgiełku miasta. To łąki, na których pasą się krowy i konie, to pola, na których rośnie zboże, to piękne stare domy, niejednokrotnie w poniemieckim stylu.

Do Ukartowa warto udać się do Smażalni Ewa na pyszną i świeżą rybę. Najpierw warto zjeść tam zupę rybną gotowaną na różnych gatunkach, a potem zamówić rybę. Myśmy zamówili sandacza i okonia. Świeże, wspaniale zrobione, podane w prosty sposób. Do tego frytki i surówka z białej kapusty. Uczta bogów.

W Ukartowie jest też ładny stary kościół, aktualnie parafia rzymskokatolicka, wcześniej zaś ewangelicka i tę ewangelicką prostotę pozostawiono w tym kościele, co czyni go tym bardziej ciekawym.

Po drodze, między Ukartowem a Cierzpiętami jest stary, lekko zapomniany cmentarz niemiecki, do którego nie prowadzą żadne drogowskazy, więc jak ktoś nie wie ma małe szanse by trafić, a szkoda, bo to pokazuje, że takich ciekawych, ale zapomnianych miejsce może być tam więcej.

Niewątpliwie Mazury nie na darmo zwane cudem natury, to region do którego warto się udać, wybierając tę ich część, która dla każdego z nas będzie tą najlepszą na odpoczynek.

Tekst/zdjęcia: Kasia Krauss

 

 

Galeria:

 
 
 

Komentarze

Remek A.
 
z synami łaziliśmy na spacery i byliśmy zachwyceni - ile można zobaczyć, zwiedzić, naprawdę warto :)
Kasia
 
To prawda Piotr, widać tu wiele pozostałości po bunkrach i nie tylko. To w ogóle ciekawe miejsce to odpoczynku i zwiedzania, nie można się nudzić ;)
Piotr
 
Dodam, że dla lubiących militaria są tu pozostałości umocnień z I Wojny Światowej. Naprawdę godnych zobaczenia.
 
 

Dodaj Komentarz

Sponsorzy

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera TwitterDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X