09.09.2020, 08:45

Archetyp Matki i Ojca

Tęsknimy do archetypowych rodziców, ale nie każdemu było dane wzrastać przy boku wzorcowego ojca i matki. Nasze życiorysy w większości przypadków nie były „różowe” i z duchowego punktu widzenia kwestii rozwoju i uczenia się życia – wcale nie miały takie być. Ale pytanie zasadnicze, jakie powinniśmy sobie postawić brzmi: „Czy mogę uwolnić się od dziedziczenia nieharmonijnych wzorców przekazanych przez ojca, matkę i kreować swoje życie jako autonomiczna i prawdziwie wolna istota? Czy mogę uzdrowić w sobie archetyp ojca i matki, pomimo iż noszę w swojej pamięci podświadomej i świadomej nieharmonijne zapisy i wspomnienia z tych relacji?"

 

Czym jest archetyp? To symboliczna postać, w której zawierają się pewne cechy, kompetencje, jakości przekładające się na zdolność radzenia sobie z wyzwaniami w danym obszarze naszego życia. Każdy człowiek „składa się” z wielu różnorakich archetypów odpowiadających za zdolność lub nieumiejętność efektywnego, czyli satysfakcjonującego kreowania własnego życia. Dlaczego najczęściej procesy terapeutyczne zaczynają się, a nawet bazują na zgłębianiu relacji z ojcem i matką? No, właśnie dlatego, że te dwie postacie ukształtowały w nas archetyp Ojca i Matki. Fundamentalne archetypy symbolizujące męski i żeński potencjał w każdym człowieku. Zacznijmy od optymistycznej wersji ludzkiego życiorysu, w którym etap dzieciństwa i dorastania przebiegał w harmonijnej relacji dziecko- ojciec, dziecko-matka.

Pozytywny wzorzec ojca wyposaża dziecko w siłę i odwagę do wyjścia w świat, konfrontowania się z przeciwnościami losu, wytrwałość w realizacji swoich celów, umiejętność stawiania i chronienia własnych granic, odwagę w głoszeniu prawdy i wyższych wartości. Wzorcowy ojciec kocha swoje dziecko, ale utrzymuje w stosunku do niego odpowiednią dyscyplinę. Dziecko czuje oparcie w ojcu, a jednocześnie wystawiane jest przez niego na próby, w których wylatuje samodzielnie z rodzinnego gniazda na coraz większe dystanse. Tak kształtuje w sobie siłę i wiarę w siebie. W coraz większym stopniu buduje własną autonomię i stawia sobie coraz ambitniejsze cele. Pozytywny ojciec potrafi zbudować w oczach dziecka autorytet na podstawie swojego postępowania, podejmowanych decyzji i ich rezultatów. Daje dziecku wzorzec godny naśladowania i nigdy z dzieckiem nie rywalizuje, ani go nie porównuje z innymi. Archetypowy ojciec ma odwagę przyznawania się do własnych słabości i błędów, przy czym pracuje wytrwale nad doskonaleniem własnego potencjału i hartu ducha. Nie wymaga od dziecka, aby wiernie podążało jego śladami. Szanuje dziecka indywidualność i pomaga mu pokonywać własne słabości. Jest dumny i szczęśliwy, jeśli dziecko zaczyna przewyższać go w jakiejś materii. Nie interpretuje tego jako zdetronizowanie własnej osoby w układzie rodzinnym, ponieważ nie postrzega dziecka jako rywala. Dzieli się z nim całą swoją mądrością i doświadczeniem, aby umożliwić dziecku jeszcze większe życiowe osiągnięcia, aniżeli on sam ma na swoim koncie.

Pozytywny wzorzec matki buduje w dziecku poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego. Matka daje dziecku dużo zrozumienia i czułości. Jest cierpliwa i wyrozumiała. Rozmawia z dzieckiem o emocjach, o budowaniu harmonijnych relacji. Uczy empatii i wsłuchiwania się w swoje i czyjeś pragnienia. Pokazuje dziecku poetycką stronę życia i wartości płynące z bliskości z drugim człowiekiem. Umie budować atmosferę ciepła i życzliwości. Kiedy ojciec „wypycha” dziecko do świata, ona daje schronienie i ukojenie po kolejnych wyzwaniach. Jest opiekuńcza, ale nie zaborcza. Daje dziecku swoją uwagę, ale nie ingeruje w jego intymną sferę, która rozszerza się wraz z dorastaniem. Doradza, ale nie narzuca swojego zdania ani światopoglądu. Rozumie, że musi dziecko wypuszczać spod swych skrzydeł z każdym rokiem coraz bardziej. Dogląda dziecko na każdym etapie rozwoju, ale nie kontroluje go i nie blokuje jego zdolności podejmowania samodzielnych decyzji. Chroni go, ale zdaje sobie sprawę, że musi pozwalać dziecku doświadczać również przykrych lekcji, aby proces uczenia się życia mógł przebiegać w sposób kompletny i skuteczny. Matka pozytywna pragnie dla dziecka wszystkiego, co najlepsze, ale akceptuje jego wybory, które nie zawsze przynoszą mu szczęście i radość. Nie częstuje dziecka wtedy hasłem „a nie mówiłam”, ale stwarza przestrzeń, w której dziecko może ukoić swoje rozczarowania i emocjonalny ból. Pomaga mu wyciągnąć właściwe wnioski z każdego trudnego doświadczenia. Archetypowa matka to przystań, w której dziecko (również dorosłe) może zwolnić tempo i zanurzyć się w refleksje nad sobą, nad sensem życia, spotkać się ze swoimi emocjami, rozpoznać niezrealizowane lub wyparte pragnienia, powrócić z powrotem do własnego centrum – mądrości serca.

Tęsknimy do archetypowych rodziców, ale nie każdemu było dane wzrastać przy boku wzorcowego ojca i matki. Nasze życiorysy w większości przypadków nie były „różowe” i z duchowego punktu widzenia kwestii rozwoju i uczenia się życia – wcale nie miały takie być. Ale pytanie zasadnicze jakie powinniśmy sobie postawić brzmi: „ Czy mogę uwolnić się od dziedziczenia nieharmonijnych wzorców przekazanych przez ojca, matkę i kreować swoje życie jako autonomiczna i prawdziwie wolna istota? Czy mogę uzdrowić w sobie archetyp ojca i matki, pomimo iż noszę w swojej pamięci podświadomej i świadomej nieharmonijne zapisy i wspomnienia z tych relacji ?

Psychonumerologia to metoda pracy z człowiekiem bazująca na „cyfrowym” zapisie jego mapy, czyli profilu numerologicznym. Dzień urodzenia pokazuje główny wzorzec płynący z linii ojca, a miesiąc urodzenia – z linii matki. Odczytując wszystkie elementy profilu widzimy, jaką rolę odegrał w życiu danej osoby jego ojciec, a jaką rolę pełniła matka. Co przekazali na poziomie nie tylko świadomym, ale przede wszystkim podświadomym. To właśnie te podświadome zapisy determinują nasze wybory życiowe, choć wydaje nam się, że „wiemy, co robimy i co wybieramy”. A jednak… Nawet jeśli z całych sił próbujemy uciec od pewnych wzorców domu rodzinnego, to prawo dziedziczenia jest silniejsze. Z perspektywy czasu widzimy, że niektóre scenariusze powtórzyły się, niektóre cechy osobowościowe jednego z rodziców wyraźnie się u nas objawiły lub… dokonaliśmy przebiegunowania i obraliśmy skrajnie odmienny kierunek – co wcale nie stanowi jeszcze o naszej prawdziwej wolności, ale o próbie wyparcia się korzeni, zaprzeczenia swojego rodowodu. Jeśli dogłębnie poznamy i we właściwy sposób (zgodnie z prawami duchowymi) przetransformujemy niekorzystne wzorce z archetypu ojca i matki, możemy wtedy mówić o korzystaniu z wolnej woli i świadomym kreowaniu swojego życia, a nawet zmienianiu trajektorii losu. Wszystko jest w naszych rękach i w zasięgu naszych możliwości. Nieliczni korzystają z prawa do prawdziwej wolności i szczęścia :) Ale ich liczba rośnie…

 

Ewa Rok-Żarska – Let us grow - psychonumerologia

 
 

Komentarze

 
 

Dodaj Komentarz

Partnerzy

Newsletter

Zapisz się na newsletter

Damosfera InstagramDamosfera Youtube


Copyright 2014 by Damosfera
Projekt i realizacja JMC.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X